NRA pisze do parlamentarzystów

Samorząd zawodowy aptekarzy wystosował list do parlamentarzystów, w którym przestrzegają przed "porcją kłamliwych przekazów dotyczących poselskiego projektu ustawy Prawo farmaceutyczne".

Zdaniem Naczelnej Rady Aptekarskiej celem opinii przekazywanych przez m.in. osoby związane ze Związkiem Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) oraz Związkiem Pracodawców Aptecznych PharmaNET, - będzie dyskredytacja samego projektu, jak również całego środowiska farmaceutów, skupionych wokół Naczelnej Izby Aptekarskiej.

" (...)jak pokazały ostatnie dni – pośrednio lub bezpośrednio- korzystają też ze „wstawiennictwa” ambasadorów m.in. z Litwy, Izraela, Stanów Zjednoczonych i Kanady. Jest wielce prawdopodobne, że na Państwa biurka trafią też pisma od Federacji Pacjentów Polskich – organizacji, która podczas licznych debat wyraźnie opowiedziała się po stronie przedsiębiorców prowadzących apteki sieciowe. To wszystko oczywiście „dla dobra pacjenta”- oceniają aptekarze.

Ich zdaniem opinie napływające z różnych stron mają jeden cel tj. "storpedowanie projektu porządkującego polski rynek farmaceutyczny oraz rozłożenie parasola ochronnego nad zagranicznymi sieciami aptek".

Aptekarze nie zgadzają się z sugestiami, zawartymi w przesyłanych opiniach m.in. tymi sugerującymi, że „(…)projekt nasili groźne zjawisko wywozu leków zagranicę – tym nielegalnym procederem parają się najczęściej indywidualni farmaceuci i założone przez nich spółki(…)”. Zdaniem NRA tego rodzaju sformułowania mają na celu dyskredytacja działalności samorządu aptekarskiego oraz indywidualnych farmaceutów.


"Panie i Panowie Posłowie,

Czy przyjęta przez ZPP i PharmaNET strategia dezinformacji odniesie sukces? W dużej mierze zależy to od Państwa. Dlatego zwracamy się z prośbą o rozwagę i nieuleganie iluzoryczności przekazów tworzonych przez powyższe organizacje. Jednocześnie przedstawiamy kilka najważniejszych informacji na temat poselskiego projektu zmian w prawie farmaceutycznym:

  •     Dotyczy jedynie nowo powstałych aptek, co w praktyce oznacza, że ok. 14,5 tys. obecnie funkcjonujących placówek będzie dalej istnieć – będą ze sobą konkurować oferując leki w cenach korzystnych dla pacjentów;
  •     Wprowadzi regulacje od wielu lat stosowane w Europie (m.in. Niemczech, Francji, Austrii, Hiszpanii, Włoszech, Danii, czy Belgii). Obecnie blisko 70 proc. europejskich aptek objętych jest podobnymi regulacjami;
  •     Pobudzi przedsiębiorczość młodych farmaceutów, którzy będą mogli otworzyć własną aptekę, jednak obecnie z powodu agresywnych praktyk sieci aptecznych nie decydują się na taki krok;
  •     Przywróci dostępność do leków i usług farmaceutycznych pacjentom z terenów wiejskich;
  •     Ograniczy patologie rynkowe tworzone przez sieci apteczne;
  •     Porządkuje rynek farmaceutyczny przywracając właściwą rolę apteki, jako placówki ochrony zdrowia, a nie sklepu z lekami.


Jeśli będą Państwo potrzebować dodatkowych informacji odnośnie powyższego projektu, wszyscy nasi członkowie są do Państwa dyspozycji"- zapewnia na swojej stronieNaczelna Rada Aptekarska

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze