Medycy murem za farmaceutami

Środowisko medyczne oficjalnie poparło projekt zmian w prawie farmaceutycznym. Głosu poparcia organizacji udzielił również prezes Maciej Hamankiewicz.

Projekt uzyskał szerokie poparcie ze strony kluczowych organizacji, skupiających w sumie ponad 0,5 miliona osób reprezentujących  tzw. „biały personel”.

"Najważniejsze, by prawo było dobre dla pacjentów. Jesteśmy przekonani, że podobnie jak określenie potrzeb zdrowotnych na danym terenie jest bardzo istotne dla pacjenta, by miał lepszy dostęp do świadczeń, tak rozmieszczenie aptek powinno być dokładnie uregulowane"– powiedział Maciej Hamankiewicz, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej.

Jakie są główne założenia projektu?

"Proponowana regulacja zakłada powrót do tradycyjnej roli apteki, traktowanej jako placówki ochrony zdrowia, a nie sklepu oferującego sprzedaż leków. Zyskają na niej głównie pacjenci, a celem zmian jest zahamowanie funkcjonujących dziś na rynku patologii, w dużej mierze tworzonych przez największe sieci apteczne z zagranicznym kapitałem"– powiedziała Elżbieta Piotrowska-Rutkowska, Prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej.

 Przypomina również, że zmiany w prawie dotyczą jedynie nowo powstałych aptek. "W praktyce oznacza to, że funkcjonujące już na rynku placówki, a jest ich ok. 14,5 tys., będą dalej ze sobą konkurować, przez co  ceny leków pozostaną korzystne dla pacjentów. Podobne rozwiązania istnieją w wielu krajach. Obecnie blisko 70 proc. europejskich aptek objętych jest szczegółowymi regulacjami"– dodała prezes NRA.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze