Bruksela chce wzmocnienia państw w negocjacjach z koncernami

Parlament Europejski przyjął rezolucję, w której wezwał Komisję Europejską i Radę UE m.in. do wzmocnienia pozycji negocjacyjnej państw członkowskich. Zdaniem europosłów celem rezolucji jest zapewnienie obywatelom UE korzystniejszych ceny leków w Unii.

Podczas czwartkowego (2 marca) głosowania, europosłowie wezwali też do przyjęcia ogólnoeuropejskich środków służących zagwarantowaniu pacjentom powszechnego i nieograniczonego dostępu do leków.

Członkowie Parlamentu Europejskiego wskazali, że "ceny nowych leków w UE w ciągu ostatnich 20 lat wzrosły tak bardzo, że wielu obywateli Wspólnoty po prostu nie może sobie na nie pozwolić". Rodzi to obawy związane z zagrożeniem równowagi pomiędzy systemami opieki zdrowotnej w państwach członkowskich. Wskazano również, że  różnice pomiędzy cenami i dostępnością do leków w krajach UE są nadal znaczące.

"Obywatele powinni mieć zagwarantowany nieograniczony dostęp do leków. Aby to osiągnąć, Komisja i Rada powinny wzmocnić pozycję krajów członkowskich tak, żeby te mogły skuteczniej negocjować z firmami farmaceutycznymi uczciwe ceny leków” – powiedziała podczas debaty poprzedzającej głosowanie hiszpańska europosłanka Soledad Cabezon Ruiz z grupy socjaldemokratów, autorka sprawozdawczyni raportu ws. leków w PE.

Aby tego dokonać, potrzeba jednak większej współpracy między państwami członkowskimi, a także wprowadzenia nowych rozwiązań dotyczących polityki zdrowotnej, zarówno na poziomie unijnym, jak i krajowym.

"Koncerny (...) muszą z jednej strony być konkurencyjne, jeśli chodzi o produkcję innowacyjnych leków, a z drugiej reagować na potrzeby pacjentów i umożliwiać im dostęp do bezpiecznych, skutecznych środków po przystępnych cenach" – mówiła hiszpańska europosłanka.

Unijni eksperci alarmują, że firmy farmaceutyczne coraz częściej zaprzestają produkcji tanich leków na rzecz tzw. leków biologicznych, które przynoszą znacznie większy zysk. W rezultacie dochodzi do tego, że na terytorium UE zaczyna brakować podstawowych lekarstw (tak było np. w przypadku leku Sovaldi stosowanego przy wirusowym zapaleniu wątroby). Sytuacja ta implikuje również na rosnące ceny dostępnych na rynku nowoczesnych molekuł.
 

Z danych europejskich organizacji konsumenckich wynika np., że w ciągu ostatniego roku cena czterech podstawowych leków onkologicznych wzrosła o 250 do nawet 1500 proc.

Parlament Europejski wezwał również w swojej rezolucji do zwiększenia przejrzystości, jeśli chodzi o fundusze przeznaczane przez firmy farmaceutyczne na rozwój badań nad nowymi lekami. Zdaniem europosłów spora część środków publicznych trafiających do branży (m.in. w ramach projektów zwiększających konkurencyjność czy innowacyjność)  nie ma później żadnego odzwierciedlenia w niższych cenach leków. W efekcie społeczeństwo "składa się" na badania nad lekami, a następnie drugi raz płaci za nie w aptecznej kasie. Dlatego, zdaniem Parlamentu, UE potrzebuje nowych przepisów, które zapewnią pełną przejrzystość oraz skuteczny nadzór nad procedurami ustalania cen leków i refundacji środków medycznych w krajach Wspólnoty.

Europosłowie podkreślili także, że pogłębia się luka pomiędzy rosnącą w społeczeństwie antybiotykoopornością a tempem powstawania nowych leków. W ciągu ostatnich 40 lat pojawiła się tylko jedna klasa nowatorskich antybiotyków. Obecne szacunki wskazują, że co roku w UE 25 tys. osób umiera z powodu infekcji wywołanych przez lekoodporne bakterie. Eksperci alarmują, że nowe lekooporne choroby do 2050 r. mogą spowodować nawet 10 mln zgonów.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze