Deloitte: popyt na zdrowie generuje zyski

Zawrotną kwotę biliona dolarów wygenerowały firmy farmaceutyczne działające na globalnym rynku - oszacowali w dorocznym raporcie eksperci firmy doradczej Deloitte. Ich zdaniem w perspektywie 2022 roku wydatki na badania i rozwój sięgną w branży 182 mln dolarów.

W ocenie ekspertów Deloitte do 2020 roku połowa globalnych wydatków na służbę zdrowia (tj. około 4 bln dolarów) będzie przeznaczana na trzy grupy chorób, będące głównymi przyczynami zgonów, Wśród nich znajdą się - choroby układu krążenia, nowotwory oraz choroby układu oddechowego.

Branży sprzyjać będzie również postępujące starzenie się społeczeństw, a co się z tym wiąże większa liczba osób cierpiących na choroby przewlekłe. Wśród korzystnych trendów wskazali również na dynamiczny rozwój rynków wschodzących, które w głównej mierze umożliwiają łatwy wzrost przychodów firm farmaceutycznych, biotechnologicznych i technologii medycznej.

Autorzy analizy zatytułowanej „2017 global life sciences outlook. Thriving in today’s uncertain market” wskazali także na problemy. Ich zdaniem problematyczną dla branży okazać się może rosnąca presja presja cenowa oraz wymogi zwiększonej efektywności. Firmy zmierzyć się będą musiały również z  rosnącymi oczekiwaniami pacjentów. W efekcie wydatki na opiekę zdrowotną w skali globalnej w roku 2020 wzrosną do 8,7 bilionów dolarów- co będzie kwotą o 1,7 bln dolarów wyższą niż w 2015 roku. Eksperci wskazali również, że globalnie w 2015 roku na zdrowie wydawaliśmy 10,4 proc. globalnego PKB, natomiast w perspektywie najbliższych trzech lat nakłady te wzrosną do poziomu 10,5 proc. PKB. Co ciekawe wzrost wydatków rządowych na służbę zdrowia, wyrażonych jako procent PKB, będzie szybszy w krajach o niskim dochodzie na mieszkańca.

Wyzwania zdrowotne wspólne dla całego świata

Eksperci analizując tempo wzrostu wydatków na opiekę zdrowotną do 2020 roku zwrócili uwagę na istotne różnice pomiędzy poszczególnymi regionami. Zgodnie z ich wyliczeniami - w Europie Zachodniej wzrost wyniesie jedynie 4 proc., w Ameryce Południowej 2,4 proc., Ameryce Północnej 4,3 proc.,. Zdecydowanie lepsze tempo osiągną rynki - Azji i Australii, gdzie wzrost wyniesie 5 proc., natomiast gospodarki będących w fazie transformacji osiągną aż 7,5 proc. skok wydatków na zdrowie.

„Wyzwania związane ze świadczeniem i finansowaniem usług zdrowotnych na świecie pozostają od kilku lat te same i nic nie wskazuje na to, by cokolwiek miało się zmienić w tym zakresie w roku 2017. Rośnie popyt i związane z nim wydatki, co wynika ze starzenia się społeczeństwa. Coraz powszechniejsze stają się choroby przewlekłe i zakaźne, a co za tym idzie opracowywane są kosztowne innowacje. Jednocześnie zwiększają się wiedza, świadomość i oczekiwania pacjentów” – wyjaśnia Oliver Murphy, partner, lider zespołu Life Sciences w Deloitte.

Farmacja przynosi zyski

W 2016 roku szacunkowe przychody sektora farmaceutycznego na całym świecie wyniosły 1,038 bln dolarów, czyli wzrosły o 2,1 proc. w porównaniu do 2015 roku. Producenci mają jednak przed sobą kolejne lata zapowiadające się obiecująco. Według prognoz Deloitte w 2020 roku przychody sektora farmaceutycznego w skali globalnej mają sięgnąć 1,263 bln dolarów, czyli będą rosnąć średnio o 4,4 proc. rocznie. Wzrostów nakładów na leki oczekiwać można we wszystkich regionach- w tym również na rynkach Rosji i Ameryki Łacińskiej, gdzie wyraźnie zaznaczy się ożywienie gospodarcze.

„Warto zauważyć, że dziesięć największych firm farmaceutycznych odpowiada za około 35 proc. przychodów firm farmaceutycznych osiągniętych w 2015 roku. Od kilku lat coraz większe znaczenie na rynku farmaceutyków odgrywają producenci leków generycznych, którzy ze względu na ich niższe ceny nie notują tak wysokich marż jak producenci leków patentowych” – mówi Oliver Murphy. Przychody osiągane przez producentów leków generycznych wyniosły w 2016 roku 86 mld dolarów, natomiast w perspektywie trzech najbliższych lat wzrosną do 112 mld dolarów.

Stabilna pozycja wytwórców leków biologicznych

Zdaniem analityków Deloitte przychody firm z sektora leków biologicznych wyniosły w 2016 roku 293,5 mld dolarów i do 2020 roku mają wzrosnąć do 314,7 mld dolarów. Wpływ na takie zachowanie rynku będą miały większe nakłady na inwestycje w sektorze biotechnologicznym, w szczególności na rynkach wschodzących. Zdaniem ekspertów branżę czeka dalsza komercjalizacja, która ułatwi zaspokajanie potrzeb starzejącego się społeczeństwa w krajach rozwiniętych.

"Co ciekawe w roku 2015 biofarmaceutyki stanowiły siedem z dziesięciu najczęściej sprzedawanych leków na świecie. Leki wytwarzane przez sektor biotechnologiczny przeznaczone są głównie do walki z nowotworami, chorobą Alzheimera, chorobami układu krążenia, cukrzycą, stwardnieniem rozsianym, HIV/AIDS oraz artretyzmem"- czytamy w raporcie.

Jedynym zagrożeniem dla tych wytwórców okazać się mogą producenci leków biopodobnych, którzy mogą odebrać część rynku droższym biofarmaceutykom. Od 2006 roku na terenie UE pojawiło się blisko 700 nowych preparatów biopodobnych, których potencjalne korzyści finansowe dostrzeżone zostały przez płatników i rządy. Według analityków Deloitte - do roku 2020 rynek leków biopodobnych osiągnie wartość 25-35 mld dolarów.

Dystrybucja również skorzysta

Deloitte ocenił równie przychody firm zajmujących się dystrybucją leków. Ich zdaniem wzrosną one z 810 mld dolarów odnotowanych w ub. roku,do ponad biliona w 2019 roku.  Niestety dystrybutorzy muszą zmierzyć się ze zjawiskiem presji cenowej, która również przenosi się na ten segment rynku.

"Firmy farmaceutyczne skupiają się więc na określonych obszarach, takich jak poszukiwanie skutecznych leków na raka. Naciskani przez interesariuszy, w tym regulatorów muszą uczyć się działać efektywnie i obniżać koszty działalności"- oceniają analitycy.

Nowe, coraz droższe leki

Eksperci zwracają jednocześnie uwagę, na drastycznie rosnące koszty wprowadzenia nowych leków. Ich zdaniem proces ten nigdy nie były tak kosztowny jak obecnie. Szacują, że  począwszy od badań leku do jego wprowadzenia na rynek - firmy muszą zainwestować o 0,351 mld dolarów więcej niż w 2010 roku.

"W ostatnich latach najwięcej funduszy na badania i rozwój na rynku leków płynęło z USA – było to aż 70-80 proc. Teraz w tym obszarze uaktywniły się również inne kraje, w tym państwa azjatyckie"- wskazują analitycy.

W efekcie rosnących kosztów badań obserwujemy także wzrost wydatków na R&D, które według szacunków mają rosnąć o 2,8 proc. rocznie, do 182 mld dolarów w 2022 roku. Obecnie w fazie badań jest około 7 tys. nowych leków.

Konieczność ciągłej innowacyjności i inwestycji w badania i rozwój skłania firmy farmaceutyczne do większej aktywności na rynku fuzji i przejęć (M&A), szczególnie wśród podmiotów, które mogą pochwalić się innowacyjnymi rozwiązaniami. W 2015 roku wartość 236 zawartych transakcji w tym sektorze wyniosła 403 mld dolarów.

„Obecny popyt na usługi zdrowotne i wyzwania finansowe raczej się nie zmienią w najbliższej, a także dalszej przyszłości. Firmy o ugruntowanej pozycji, dostawcy nowoczesnych i przełomowych technologii oraz rządy opracowują nowe rozwiązania, aby zwiększyć dostęp do usług medycznych, poprawić ich jakość, a także kontrolować koszty. Dziś jest za wcześnie, by powiedzieć, czy wysiłki te przynoszą przewidywane rezultaty w postaci oszczędności” – podsumowuje Oliver Murphy.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze

Polecamy

Studenci Medycyny i Farmacji