Instytut Staszica o rosnącej sile samorządu aptekarzy

Zaniechanie wdrażania postulatu "Apteki dla Aptekarza", ograniczenie konfliktu interesów w samorządzie aptekarskim, a także rozszerzenie reprezentacji środowisk farmaceutycznych w organach NIA - to zdaniem ekspertów Instytutu Staszica kroki konieczne do ograniczenia niekontrolowanego rozrostu władzy korporacji aptekarzy.

Zawody zaufania publicznego oraz ich samorządy to, w ocenie Instytutu Staszica, niezbędny element demokratycznego państwa prawa. Eksperci instytutu zgłaszają jednak poważne zastrzeżenia dotyczące procedowanego w parlamencie projektu nowelizacji ustawy Prawo farmaceutyczne, który ich zdaniem doprowadzi do niekontrolowanego rozrostu władzy korporacji aptekarskiej, a także wzmocnią korporację aptekarzy kosztem swobody działalności gospodarczej i prawa własności jej konkurentów.

Czas zatrzymać projekt "AdA"

Zdaniem ekspertów Instytutu Staszica "uzdrowienie sytuacji" można osiągnąć poprzez zaniechanie wprowadzenia zasady „apteka tylko dla aptekarza”.

"Wprowadzenie jej, jak podkreślaliśmy we wcześniejszych analizach, nie przyczyni się do poprawy pozycji aptek i aptekarzy w systemie ochrony zdrowia w Polsce. Wprowadzenie w tak szerokim zakresie uregulowań zmniejszających swobodę konkurencji przebiegających na rynku detalicznej sprzedaży leków może prowadzić do ograniczenia powstawania nowych aptek i zmniejszenia ich liczby, a w efekcie do wzrostu cen leków dla konsumentów. W uzasadnieniu projektu ustawy wskazuje się szereg nieprawidłowości w funkcjonowaniu rynku farmaceutycznego, jednak proponowane rozwiązania nie mają z nimi istotnego związku"- oceniają w swoim stanowisku.

Pluralizm decyzji

W swoim piśmie zaapelowali również o poprawę reprezentatywności wszystkich środowisk farmaceutów w organach samorządu aptekarskiego. Zdaniem ekspertów Instytutu Staszica "władze samorządu aptekarskiego są zdominowane przez farmaceutów prowadzących apteki w ramach własnej działalności gospodarczej lub spółek osobowych, stanowiących kilkanaście procent wszystkich farmaceutów"- czytamy w stanowisku.

Proponują również daleko idące zmiany w ordynacji wyborów do organów samorządów, które pozwoliłyby na odzwierciedlenie w nich różnorodności środowiska farmaceutycznego, składającego się z farmaceutów będących właścicielami aptek, kierowników aptek, farmaceutów pracujących w aptekach, hurtowniach farmaceutycznych, firmach farmaceutycznych czy na uczelniach medycznych.

Szkodliwy konflikt interesów

Eksperci zwrócili także uwagę na konieczność zapobiegania konfliktom interesów. Ich zdaniem "czynności organów samorządu aptekarskiego mogące wpływać na warunki prowadzenia działalności gospodarczej przez właścicieli aptek (np. związane z opiniowaniem) nie były przeprowadzane przez osoby, których bezstronność może budzić wątpliwości". Jako przykład budzący kontrowersje, wskazano przedstawicieli okręgowych izb aptekarskich, w których często osoby opiniujące wydanie zezwolenia dla nowej apteki lub potwierdzają rękojmię kierownika aptek są właścicielami, współwłaścicielami, wspólnikami w spółce prowadzącej aptekę.

"Problem konfliktu interesu w wielu krajach został rozwiązany na poziomie systemowym. Dobrym przykładem jest tu Wielka Brytania, gdzie w ramach reformy przeprowadzonej w 2010 r. instytucja analogiczna do izby aptekarskiej - Royal Pharmaceutical Society of Great Britain została podzielona na General Pharmaceutical Council (GPhC)  oraz Royal Pharmaceutical Society (RPS) . Tym samym wyraźnie oddzielono funkcję regulacyjną od reprezentacji interesu farmaceutów"- wskazują przedstawiciele Instytutu Staszica.

Potrzebny zespół apteczny przy MZ

Jednocześnie organizacja zaapelowała o ustanowienie instytucji konsultacyjnej ds. rynku aptecznego przy Ministrze Zdrowia. Jej zadaniem byłoby reprezentowanie wszystkich interesariuszy z rynku aptecznego.

"W ocenie Instytutu Staszica zasadnym jest powołanie organu doradczego przy Ministrze Zdrowia, który pełniłby funkcje konsultacyjne w zakresie spraw dotyczących rynku aptecznego. Instytucja taka powinna składać się z przedstawicieli wszystkich środowisk, w tym przedstawicieli farmaceutów (samorządu aptekarskiego, stowarzyszeń farmaceutów), właścicieli aptek i punktów aptecznych niebędących farmaceutami, hurtowników, przedstawicieli aptek szpitalnych i zakładowych oraz techników farmaceutycznych"- czytamy w stanowisku.


Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze