Posłowie o RDTL i pigułce "dzień po"

Sejmowa komisja zdrowia w środę poparła z poprawkami projekt przewidujący, wdrożenie przepisów ułatwiających dostęp do niestandardowej terapii w sytuacjach zagrożenia zdrowia i życia. Jednocześnie w posłowi po raz kolejny spierali się o los pigułki "dzień po".

Debata nad projektem nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej powróciła na posiedzenie komisji zdrowia. Ostatecznie posłowie zadecydowali się na przyjęcie całości projektu ustawy wraz z poprawkami zgłaszanymi przez biuro legislacyjne oraz wiceprzewodniczącego komisji zdrowia Tomasza Latosa (PiS).

Większość przyjętych zapisów precyzowała i porządkowała przepisy regulujące procedurę dostępu do niestandardowej terapii. Za przyjęciem całości projektu ustawy głosowało 12, natomiast przeciw opowiedziało się 6 posłów.

Zmiany w refundacji leków

Wątpliwości uczestników posiedzenia komisji wzbudził także zapis, zgodnie z którym po dniu wejścia w życie projektowanej ustawy decyzje w sprawie refundacji leku, środka spożywczego specjalnego przeznaczenia żywieniowego, wyrobu medycznego będą wydawane na czas określony do 5 lat (obecnie mogą one być wydawane na 2, 3 lub 5 lat).

Przewodniczący komisji Bartosz Arłukowicz, oceniał, że zmiana ta "całkowicie rozszczelnia i uzależnia od indywidualnych decyzji Ministra Zdrowia cały proces refundacji w Polsce, który obejmuje rynek rzędu 11 mld zł publicznych pieniędzy". Zdaniem Bartosza Arłukowicza w efekcie jej wprowadzenia negocjacje z firmami farmaceutycznymi będą prowadzone w sposób niejasny.

Projektowany przepis krytykowali też przedstawiciele firm farmaceutycznych. Oceniali, że on "rozchwiewa i zupełnie destabilizuje proces decyzji refundacyjnych". Proponowali, by do projektu wprowadzić minimalny okres obowiązywania decyzji refundacyjnych, by ustrzec się sytuacji, że będą one wydawane np. na miesiąc. Postulowali również, by takie zmiany były omawiane przy okazji procedowania przygotowywanej w MZ tzw. dużej nowelizacji Prawa Farmaceutycznego.

Wiceminister Zbigniew Król odpowiadał, że proponowany przepis jest oparty na dotychczasowych doświadczeniach i "na pewno nie powoduje krzywdy dla ministerstwa, ani dla państwa, ani dla budżetu". Zastępca dyrektora departamentu polityki lekowej i farmacji Kamila Malinowska argumentowała m.in., że konieczne jest uelastycznienie okresu obowiązywania decyzji refundacyjnej. Zaznaczyła, że okres obowiązywania decyzji będzie przedmiotem negocjacji z Komisją Ekonomiczną.

Przypomnijmy, że minister zdrowia będzie mógł wydać indywidualną zgodę na pokrycie kosztu leku, który w danym wskazaniu medycznym nie jest finansowany ze środków publicznych (ale jest dopuszczony do obrotu i dostępny na rynku). Zgoda będzie wydawana na trzy miesiące lub trzy cykle leczenia, przewidziano jednak uproszczone zasady finansowania kontynuacji terapii, jeśli jej skuteczność zostanie potwierdzona przez lekarza.

W projekcie zaproponowano też m.in. możliwość wydania decyzji o finansowaniu leków, które czasowo są niedostępne w Polsce, ale są sprowadzane z zagranicy w trybie importu docelowego. Ma to pozwolić na sfinansowanie terapii, gdy lek jest tymczasowo niedostępny w Polsce, mimo że ma ważne pozwolenia na dopuszczenie do obrotu.

Sąd nad "Ella One"

W publicznej debacie posłowie opozycji po raz kolejny podjęli temat zapisów regulujących stosowanie środków antykoncepcyjnych "dzień po".  Wskazywali, że sporna pigułka "dzień po" jest na tyle bezpieczna, że powinna być dostępna bez recepty.

Obecny na posiedzeniu wiceminister zdrowia Zbigniew Król zwracał uwagę, że obecnie na receptę dostępne są wszystkie hormonalne leki antykoncepcyjne z wyjątkiem pigułki "dzień po". Przypomniał, że receptę na lek może wypisać każdy lekarz, nie tylko ginekolog. Poinformował, że kwartalnie sprzedawanych jest ok. 100 tys. opakowań tego preparatu.

Poseł Radosław Lubczyk (Nowoczesna) złożył poprawkę wykreślającą zapis, że hormonalne środki antykoncepcyjne do stosowania wewnętrznego będą wydawane wyłącznie na podstawie recepty wystawionej przez lekarza. Za jej przyjęciem głosowało 8 posłów, 14 było przeciw, nikt się nie wstrzymał. Poprawka zostanie zgłoszona jako wniosek mniejszości.
 

 


PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze