Protest techników został zatwierdzony

Stołeczny magistrat zatwierdził trasę przemarszu techników farmaceutycznych. W środę 10 maja demonstracja przejdzie spod resortu zdrowia, ulicą Marszałkowską pod Sejm.

"Do wniosku wpisaliśmy 1000 osób, ale wydarzenie dopiero jest od soboty (28 kwietnia- przypis redakcji) promowane, więc liczymy, że frekwencja będzie dużo większa. Jednocześnie zdajemy sobie sprawę, że technicy farmacji są często jedynymi pracownikami punktów aptecznych i nie mają możliwości zastępstwa. Na szczęście mamy pierwsze informacje, że pracodawcy są wyrozumiali i chcąc nasz wesprzeć - dają wolny dzień technikom, by Ci mogli przyjechać do Warszawy"- wyjaśnia Patryk Lubomski, jeden ze współorganizatorów protestu.

Technicy zapowiadają również, że przygotowali kilka chwytliwych haseł wśród których znajdą się m.in. "My technicy się nie damy bo też swoje prawa mamy", czy "Technicy na was głosowali tak im żeście podziękowali".

Przypomnijmy, że majowa demonstracja to odpowiedź na zapowiedzi wygaszenia zawodu technika farmaceutycznego, a także zmian w uprawnieniach zawodowych. Środowisko techników nie zgadzają się również na przyjęte przez Senat regulacje ograniczające możliwość otwierania aptek wyłącznie przez magistrów farmacji.

Za ograniczeniem uprawnień zawodowych i powolnym wygaszeniem zawodu technika opowiedziało się natomiast środowisko akademickie. W swoim stanowisku prof. Przemysław Jałowiecki, przewodniczący Konferencji Rektorów Akademickich Uczelni Medycznych, przyznał, że "jedynie farmaceuta z mocy ustawy uprawniony jest do wykonywania wszystkich czynności przynależnych zawodowi farmaceuty". Zdaniem rektorów nadanie tak szerokich uprawnień zawodowych magistrom farmacji związane jest z co najmniej 5-letnim procesem nauczania na uczelni wyższej oraz sześciomiesięczną praktyką zawodową w aptece.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze