Farmaceuci sieciowi nie są pracownikami drugiej kategorii

Mgr farm. Bożena Szymańska, wiceprezes ZPA PharmaNET, doradca zarządu ds. farmaceutycznych DOZ SA

Mgr farm. Bożena Szymańska, wiceprezes ZPA PharmaNET, doradca zarządu ds. farmaceutycznych DOZ SA, zabiera głos w sprawie farmaceutów pracujących w sieciach aptek. W opinii przekazanej redakcji "Pulsu Farmacji" podkreśla, że pracownicy sieci aptecznych traktowani są w samorządach, jak farmaceuci drugiej kategorii.

Największy wpływ na to, co się dzieje w samorządzie zawodowym farmaceutów, mają właściciele aptek indywidualnych. To oni w głównej mierze nadają ton dyskusji o kierunku zmian oraz dyktują warunki pracy dla wszystkich farmaceutów pracujących w aptekach. Ostatnio, na skutek moich licznych wypowiedzi, samorząd aptekarski (w osobach prezesów) zapewnia swoich członków, że każdy farmaceuta-członek izby jest traktowany jednakowo. Jednak farmaceuci pracujący dla sieci nadal nie odczuwają tego znaku równości pomiędzy nimi a aptekarzami z placówek indywidualnych.

W czym to się objawia? Przede wszystkim w zdecydowanie dłuższym niż w przypadku aptek indywidualnych czasie oczekiwania na udzielenie kierownikom aptek sieciowych rękojmi na prowadzenie apteki. W skrajnych przypadkach to oczekiwanie przedłużyło się do dwóch lat. Zauważyliśmy, że najczęściej długi czas oczekiwania dotyczył aptek w małych miejscowościach, w których funkcjonują apteki indywidualne, kierowane przez osoby zasiadające w okręgowej radzie aptekarskiej. Takie działania blokowały magistrom farmacji dostęp do pełnienia funkcji kierownika.

Każdy farmaceuta kończący studia wyznacza sobie ścieżkę kariery. Po 5 latach wykonywania zawodu może starać się o pełnienie funkcji kierownika, co wiąże się nie tylko z większą odpowiedzialnością, ale również z awansem zawodowym, większym wynagrodzeniem oraz nobilitacją. Tymczasem dotychczasowe działa samorządu sprawiały, że farmaceuci pracujący dla aptek sieciowych mieli utrudniony awans zawodowy. Standardem okazywało się wydłużanie okresu oczekiwania na rękojmię.

W trakcie procedowania projektu „apteka dla aptekarza” uczestniczyłam w spotkaniu z młodymi farmaceutami pracującymi w sieciach, którzy nie kryli swoich obaw związanych z tym projektem. Obawiają się nie tylko utraty pracy, ale również kurczącego się rynku pracy i tego, że przestanie on należeć do pracownika, a warunki płacy zaczną dyktować pracodawcy.

Innym problemem jest sposób traktowania farmaceutów pracujących w placówkach sieciowych przez samorządy. Wielokrotnie wskazywali oni, że czują się jak farmaceuci gorszej kategorii. Z tego powodu nie bywają na zebraniach, boją się zadawać pytania w obawie przed późniejszymi sankcjami czy nieprzyjemnymi sytuacjami, z jakimi mają do czynienia w izbie. Moim zdaniem, ta sytuacja jest efektem podziału, jaki nastąpił w środowisku w latach 90. ubiegłego wieku, kiedy to część farmaceutów pozostała w dawnych aptekach Cefarmów, a druga grupa otworzyła własne placówki. Wówczas utworzył się podział na farmaceutów pierwszej kategorii, będących właścicielami aptek, oraz farmaceutów drugiej kategorii, którzy byli pracobiorcami. Znajduje to odzwierciedlenie w strukturach władz rad okręgowych, które od lat pozostają prawie niezmienione, a farmaceuci z aptek sieciowych nie są w stanie zmienić tego układu.

Często słyszymy również głosy, że farmaceuci zatrudnieni w sieciach są niewłaściwie traktowani. Ale o dziwo, przez ostatnie 16 lat, kiedy odpowiadam za farmaceutów w sieci aptek Dbam o Zdrowie, samorząd aptekarski nigdy nas nie informował, że otrzymał od naszego pracownika zażalenie na warunki pracy czy złe traktowanie w spółce i prosi o wyjaśnienie tej sytuacji. Nigdy izba nie wystąpiła do naszej sieci w obronie członka, który miałby zastrzeżenia do pracy u nas. Nasza sieć Aptek DOZ traktuje farmaceutę priorytetowo, nie analizując, gdzie zdobywał swoje doświadczenie zawodowe. Oferujemy farmaceutom wiele benefitów, które pomagają im w rozwoju osobistym, zawodowym i rodzinnym. Zapewniamy opiekę medyczną, kartę fit profit oraz wiele szkoleń i projektów rozwojowych. W naszej ofercie uwzględniamy także członków rodziny, organizując różnego typu imprezy kulturalno-oświatowe oraz pamiętając o świętach okolicznościowych (np. Dzień Dziecka), urodziny (wyprawka) czy Mikołaj. Dla farmaceutów, którzy czasowo lub stale przerwali swoją pracę z powodów systemowych, a odczuwają obecnie potrzebę jej kontynuowania, oferujemy program aktywności zawodowej. Zaznaczę, że w anonimowej ankiecie, przeprowadzonej wśród pracowników, sieć działająca pod firmą Apteki DOZ została oceniona za najlepsze miejsce pracy (badanie Great Place To Work 2017).

W sieci Aptek DOZ funkcjonuje Rada Farmaceutów oraz Rada Marek Własnych, w skład której wchodzą wyłącznie farmaceuci monitorujący proces obsługi pacjenta i standaryzacje asortymentu apteki. Farmaceuci zatrudnieni w sieciach to wysokiej klasy specjaliści. Wszystko, co zostało powiedziane przy okazji lobbowania na rzecz ustawy „Apteka dla aptekarza”, że tylko farmaceuta-właściciel apteki jest gwarantem bezpieczeństwa obrotu lekiem, jest po prostu niesprawiedliwe i niezgodne z art. 15 Kodeksu etyki aptekarza RP.

Jestem przekonana i wielokrotnie na ten temat zabierałam głos, że wszelkie problemy naszego środowiska powinniśmy załatwiać we własnym gronie, w biurze NIA przy ul. Długiej 16 w Warszawie, a nie za pośrednictwem mediów.

W naszej ocenie brakuje również kursów dla farmaceutów w ramach szkoleń ciągłych. Samorząd aptekarski, który powinien skupiać się na pomaganiu swoim członkom w zdobyciu 100 punktów edukacyjnych, przewidzianych na kolejne 5 lat, koncentruje swoją energię na zupełnie innym obszarze.

Obawiam się, że realne limitowanie liczby aptek, które zostało przyjęte w znowelizowanej ustawie sprawi, że polscy farmaceuci, kształceni za publiczne pieniądze, będą coraz częściej decydować się na emigrację. Naszych farmaceutów z otwartymi rękami przyjmą rynki Skandynawii, Niemiec czy Wielkiej Brytanii.

Nie zgadzam się również z pojawiającymi się zarzutami, że ZPA PharmaNET to organizacja, w której głos zabierają wyłącznie przedsiębiorcy. Z wykształcenia jestem magistrem farmacji i jednocześnie pełnię funkcje wiceprezesa ZPA PharmaNET. Dodatkowo nasza organizacja ma tzw. członków stowarzyszonych, których większość stanowią właśnie farmaceuci.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze

Polecamy

Studenci Medycyny i Farmacji