PharmaNET: nowelizacja ustawy niszczy rynek apteczny

Zdaniem Związku Pracodawców Aptecznych PharmaNET i Konfederacji Lewiatan, obowiązująca od 25 czerwca nowelizacja ustawy Prawo Farmaceutyczne przekształciła polski rynek apteczny z otwartego w jeden z najostrzejszych systemów zamkniętych.

"Właścicielem apteki może zostać jedynie farmaceuta posiadający jednocześnie prawo wykonywania zawodu. Oznacza to, że możliwość nabycia lub otwarcia apteki przysługiwać będzie jedynie wąskiej grupie członków korporacji zawodowej. Ustawa zastopuje również możliwość rozwoju polskim przedsiębiorcom, do których należy 96 proc. aptek w Polsce" - przewiduje PharmaNET.

W opinii związku zawarte w znowelizowanej ustawie regulacje demograficzne i geograficzne praktycznie uniemożliwiają otwieranie nowych aptek, przede wszystkim w miejscach najbardziej dogodnych dla pacjentów, czyli w centrach miast i miasteczek, w pobliżu szpitali i przychodni, węzłów komunikacyjnych oraz w centrach handlowych.

ZPA PharmaNET przewiduje, że Prawo farmaceutyczne w obecnym kształcie doprowadzi do wzrostu cen leków, ponieważ pojawią się lub umocnią istniejące już lokalne monopole. "Wezmą w posiadanie lokalne rynki i będą z tego tytułu czerpać pełnymi garściami" - tłumaczy Marcin Piskorski, prezes ZPA PharmaNET.

Zdaniem związku i Konferderacji Lewiatan, rzeczywiste skutki nowelizacji zaczną się dopiero ujawniać i mogą być dla wielu, także zwolenników projektu, sporym zaskoczeniem. Już teraz wiadomo, że wywróciła ona polski rynek apteczny do góry nogami.

"Przykro, że kolejny raz eksperymentujemy na żywym organizmie, a zaradność polskich przedsiębiorców jest karana" - komentuje Dobrawa Biadun, radca prawny, ekspertka Konfederacji Lewiatan.

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze