Co wiemy o ZZPF?

Nowa reprezentacja farmaceutów - wzbudziła duże zainteresowanie środowiska. Jak przekonuje jeden z jej inicjatorów - Piotr Merks - misją związku jest stanie na straży praw osób zatrudnionych w sektorze farmaceutycznym.

Zdaniem inicjatorów Związku Zawodowego Pracowników Farmacji w Polsce nie ma obecnie organizacji, która dbałaby wyłącznie o interesy grupy zawodowej pracowników farmacji. W efekcie ich znaczna część jest narażona na różne niekorzystne zjawiska. "Naszym celem jest przeciwdziałanie tej nierównowadze"- zapewnia Piotr Merks. Wskazuje również, że w ciągu ostatnich dwudziestu lat, sektor farmaceutyczny w Polsce zyskał bardzo wiele na znaczeniu, ale same apteki przekształciły się w miejsce sprzedaży bezpośredniej- w efekcie farmaceutów zrównano z handlowcami. Nie lepiej zdaniem Piotra Merksa wygląda funkcjonowanie farmaceutów w innych sektorach gospodarki. "Stali się oni siłą najemną niezbędną do funkcjonowanie niejednej firmy zarówno prywatnej jak i państwowej. Jest to wyraźny kontrast do tego, jaką była apteka w ubiegłych wiekach oraz kim była osoba z wykształceniem farmaceutycznym, gdy większość farmaceutów była równocześnie właścicielami aptek, osobami poszanowania publicznego i zawodowego"- ocenił.

Systemowa luka

Zdaniem Piotra Merksa wyzwaniem jest również fakt, że obecnie działające na rynku organizacje reprezentujące farmaceutów - a które powstał w latach 90-tych - skupiają się w głównej mierze na interesach właścicieli aptek. Organizacja wskazuje, że choć dziś mniej niż 10 proc. farmaceutów jest właścicielami aptek.

"Powoduje to absurdalną sytuację, kiedy większość, czyli pracownicy, jest de facto nadzorowana przez niewielką liczbę organizacji pracodawców, samych pracodawców lub organizacje które nie mają zielonego pojęcia co farmaceuci robią w prywatnych i państwowych firmach i jaka ogromna odpowiedzialność jest na ich rękach"- oceniają inicjatorzy Związku Zawodowego Pracowników Farmacji.

Organizacja wskazuje jednak, że swoimi działaniami nie zamierza konkurować z samorządem zawodowym aptekarzy. "Chcemy wręcz dopełniać lukę, w której nie może pojawiać się izba np. u boku pracowników w sądach"- wskazuje Merks. 

Farmaceuta zawód z przyszłością!

Nowa reprezentacja środowiska podkreśla, że farmaceuci w Polsce są niesłusznie utożsamiani z właścicielami aptek, czyli "krezusami żądnymi zysków".

"Dynamika zmian i trendów w opiece zdrowotnej zapewnia farmaceucie możliwości nowych kierunków rozwoju. Fakt, że farmaceuci zaczynają odgrywać coraz większą rolę w życiu społecznym, należy przyjąć z zadowoleniem. Jednakże, w ten sposób, stają się oni coraz bardziej narażeni na nowe obszary ryzyka. Mimo pewnych pozytywnych zmian nasze interesy i obawy rzadko są brane pod uwagę. Pozostawia to wśród profesjonalnych farmaceutów, zasadne, poczucie izolacji, niedocenienia i braku realnego wpływu na decyzji, które nas dotyczą"- oceniają związkowcy.

Deklarują jednocześnie, że zamierzają współpracować z każdym, kto podziela cel przyświecający organizacji - jakim jest chęć poprawy warunków pracy magistrów farmacji pracujących w każdym sektorze branży.

ZZPF został założony w 2017 r. Przy wsparciu Europejskich Związków Zawodowych EPHEU z siedziba w Austrii. W ocenie Piotra Merksa, ZZPF przyczyni się do współpracy transgranicznej organizacji krajowych reprezentujących pracowników najemnych. "Wymiana informacji i doświadczeń zostanie zintensyfikowana na okresowych spotkaniach międzynarodowych, aby lepiej odpowiadać na takie tematy, jak mobilność, dyrektywa w sprawie czasu pracy oraz czas dyżurowania, formowanie i utrzymywanie kwalifikacji zawodowych farmaceutów. Jesteśmy młodzi, ale już doświadczeni, ambitni i zdeterminowani. Nie boimy się wyzwań ani ciężkiej pracy w słusznej sprawie!"- nie kryją entuzjazmu Piotr Merks.

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze

Polecamy

Studenci Medycyny i Farmacji