Farmaceuci gotowi na przygotowanie leków z marihuany leczniczej

Naczelna Izba Aptekarska przypomina, że w środę 1 listopada 2017 wchodzą w życie przepisy umożliwiające wykonywanie w aptekach leków na bazie konopi. Na zmianę - w ocenie samorządu farmaceutów - czeka wielu chorych, w większości cierpiących na choroby terminalne.

Niestety pierwsze leki recepturowe, jakie powstaną na bazie medycznej marihuany pojawią się w aptekach dopiero po zarejestrowaniu i dopuszczeniu do obrotu surowca farmaceutycznego przez Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych. Jak informuje Tomasz Leleno, rzecznik Naczelnej Izby Aptekarskiej, na wydanie takiej decyzji urząd ma jednak 270 dni (od wejścia w życie ustawy).

"Prawdopodobnie surowiec będzie dostępny w postaci ziół i/lub odpowiedniego stężenia oleju z odpowiednią zawartością THC i CBD. Stężenie substancji w gotowym leku określi lekarz. THC jest to główny psychoaktywny składnik aktywny marihuany. CBD to także psychoaktywny składnik, działa jak wzmacniacz do THC i ma szeroki zakres zalet medycznych"- czytamy w komunikacie przesłanym do redakcji.

Jak wyjaśnia rzecznik NIA marihuana będzie pochodzić prawdopodobnie z Holandii i Kanady. Uprawnienia do sprowadzenia surowca będą miały firmy farmaceutyczne posiadające urzędową zgodę ministra zdrowia, które będą zaopatrywały hurtownie w surowiec. "Farmaceuci będą zamawiać surowiec z hurtowniach. Firmy farmaceutyczne zainteresowane rejestracją surowca powinny składać wnioski o jego zarejestrowanie i dopuszczenie do obrotu w Urzędzie Rejestracji Produktów Leczniczych"- wskazuje samorząd.

Jednocześnie farmaceuci deklarują, że są przygotowani do sporządzania leków recepturowych, a także tych zawierających w swoim składzie medyczną marihuanę. Zaznaczają jednak, że konieczne są szkolenia, z których jak wynika ze wstępnego rozeznania zainteresowana jest ponad połowa pytanych farmaceutów. "Podobnie jak farmaceuci, również lekarze potrzebują specjalnego przeszkolenia dotyczącego dawkowania i poprawnego wypisywania recept. Przypadek marihuany wykorzystywanej do celów leczniczych to jeden z wielu przykładów wskazujących na potrzebę współpracy lekarza z farmaceutą, w celu optymalizacji terapii pacjenta"- ocenia NIA.

Obecnie szacunki samorządu wskazują, że liczba osób czekających na terapie marihuaną medyczną może wynosić nawet około 300 tysięcy. Farmaceuci wskazują, że medyczna marihuana wzmacnia działanie anandamidu, związku, który działa na komórki mózgu przeciwbólowo i uspokajająco, pobudza apetyt, przeciwdziała nudnościom i wymiotom, a także obniża ciśnienie śródgałkowe. Leki przygotowywane na bazie medycznej marihuany mogą być skuteczne w przypadku osłabiania bólu towarzyszącego wielu różnym schorzeniom- chodzi m.in. o osoby chore na padaczkę oporną na leki, stwardnienie rozsiane, pacjentów onkologicznych, chorych z przewlekłym bólem neuropatycznym, czy chorobami układu odpornościowego, a także chorobą Parkinsona, anoreksję czy zespółem Tourette’a.

"Na powyższe choroby cierpi w Polsce nawet milion chorych. Zdaniem ekspertów 1 gram medycznej marihuany kosztować będzie ok. 50-60 zł, a koszt miesięcznej terapii to ok. 2 tys. zł"- wskazuje samorząd zawodowych aptekarzy.

Fakty i ciekawostki: >>>> do dnia wejścia w życie ustawy każdy, kto posiadał jakąkolwiek ilość produktów pochodnych lub suszu konopi indyjskich, musiał liczyć się z karą więzienia od 3 do 5 lat. >>>> receptę na lek recepturowy wystawi każdy lekarz, z wyjątkiem lekarzy weterynarii, którzy nie mają takich uprawnień. >>>> w polskich aptekach od 2012 r. dostępny jest lek gotowy, wydawany na podstawie recepty lekarskiej. Tym lekiem jest preparat zawierający standaryzowany ekstrakt z konopi indyjskich.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze