RPO o tym, co dolega polityce lekowej państwa

Adam Bodnar wystąpił do Konstantego Radziwiłła z listem, w którym wylicza palące problemy polskiego systemu ochrony zdrowia. Obszarem, który stał się przedmiotem licznych skarg kierowanych do Rzecznika Praw Obywatelskich, była również polityka lekowa państwa.

Główne problemy, z jakimi obywatele zgłaszają się do RPO, wynikają z ustawy refundacyjnej, która weszła w życie 1 stycznia 2012 roku. To właśnie ona doprowadziła do zasadniczej przebudowy zasad dostępu polskich pacjentów do leków w ramach powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego.

"Ustawa ta od samego początku budziła wiele uwag zainteresowanych środowisk. Część wprowadzonych przez nią zasad, tj. kwalifikowanie leków do refundacji na podstawie wskazań zarejestrowanych przez producentów poszczególnych preparatów handlowych, a nie na podstawie wskazań medycznych dla substancji czynnej, zawartej w tych preparatach, a także nałożone na lekarzy obowiązki w zakresie wystawiania recept stały się przedmiotem wystąpienia z 26 października 2012 r., skierowanego przez moją Poprzedniczkę do ówczesnego Ministra Zdrowia"- wyjaśnia Adam Bodnar.

W swoim piśmie przypomniał również o wystąpieniu z 18 listopada 2014 r., Rzecznik Praw Obywatelskich, w którym pytał ówczesnego Ministra Zdrowia o sprawozdanie z wykonania ustawy refundacyjnej, które winno być przygotowane i przedstawione Sejmowi RP po dwóch latach od wejścia w życie ustawy. Ostatecznie dopiero Konstantemu Radziwiłłowi udało się dokument skierować do sejmu.

Aktualne problemy w refundacji

Wśród aktualnych problemów Adam Bodnar zwrócił uwagę w szczególności n "konieczność dochowywania standardów demokratycznego państwa prawnego przy publikacji obwieszczeń Ministra Zdrowia w sprawie wykazów leków refundowanych". Przyjętą przez resort zdrowia praktyką jest bowiem publikowanie obwieszczeń na zaledwie kilka dni przed datą ich obowiązywania. Zdaniem urzędującego RPO taki stan rzeczy, naruszający zasady wynikające z ustawy o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych (zakładających przynajmniej 14-dniowy okres vacatio legis), powoduje niepewność u interesariuszy. "Dotyczy to zarówno pacjentów, jak też farmaceutów"- wskazał Adam Bodnar.

Zdaniem RPO koniczne jest również zaprzestanie zawierania treści normatywnych w obwieszczeniach refundacyjnych, nie należą one bowiem do katalogu powszechnie obowiązujących źródeł prawa. "Mimo tego, w treści publikowanych obwieszczeń w sprawie wykazów leków refundowanych, w szczególności w opisach programów lekowych znaleźć można treści normatywne. Dotyczy to zwłaszcza regulacji dotyczących funkcjonowania tzw. zespołów koordynacyjnych, które – nie będąc instytucją przewidzianą w ustawie – faktycznie rozstrzygają o możliwości uczestniczenia przez pacjentów w programach lekowych"- ocenił Adam Bodnar. Jego zdaniem konieczne jest zniwelowanie różnic pomiędzy datą wejścia w życie decyzji refundacyjnych a faktyczną dostępnością objętych nimi leków.

Rzecznik Praw Obywatelskich wskazał również na opóźnienie po stronie płatnika – Narodowego Funduszu Zdrowia – we wprowadzaniu odpowiednich zarządzeń, umożliwiających wykonanie decyzji refundacyjnej. "Dodatkowo pacjenci, którzy na własną rękę nabyli lek objęty już formalnie refundacją, nie mogli – z braku stosownych przepisów – ubiegać się o zwrot kosztów z tego tytułu"- wskazał RPO.

Problem z dostępem do terapii chorób rzadkich

Adam Bodnar zwrócił także uwagę na problemy z importem docelowym leków - w szczególności tych stosowanych w chorobach rzadkich. "W związku z tym, że producenci tych leków (z uwagi na małą liczbę chorych) często nie są zainteresowani wprowadzaniem ich na polski rynek i inicjowaniem procedury refundacyjnej, import docelowy jest dla pacjentów często jedyną możliwością uzyskania skutecznego leczenia"- zwraca uwagę RPO. Niestety istotną barierą okazują się być koszty leków. Ministerstwo Zdrowia stoi konsekwentnie na stanowisku, że niedopuszczalna jest ich refundacja w trybie art. 39 ustawy refundacyjnej.

"Zawarta w przywołanym sprawozdaniu z wykonania ustawy refundacyjnej teza, jakoby sądy administracyjne aprobowały to stanowisko, była już jednak w dacie składania sprawozdania nieaktualna. Liczne orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i Naczelnego Sądu Administracyjnego, w tym wydane przy uczestnictwie Rzecznika Praw Obywatelskich jednoznacznie dowodzą, że pogląd Ministerstwa Zdrowia na wykładnię art. 39 ustawy refundacyjnej jest błędny. Mimo to Ministerstwo nie przełożyło nadal wskazanego orzecznictwa sądów administracyjnych na praktykę refundacji leków. Zaskarża też niekorzystne dla siebie wyroki pierwszoinstancyjne, odwlekając tym samym wydanie wobec pacjentów zgód na refundację leków w ramach importu docelowego"- wskazał Adam Bodnar.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze