NIK: potrzeba jednolitych narzędzi negocjowania cen wyrobów medycznych

Narodowy Fundusz Zdrowia nie dysponuje narzędziami, które pozwalałyby negocjować wysokość cen wyrobów medycznych, w które zaopatrywany jest pacjent. W efekcie oddziały wojewódzkie NFZ refundowały koszty zakupu wyrobów medycznych - tego samego producenta, o tych samych parametrach i właściwościach - po zróżnicowanych cenach, często o rozpiętości kilkuset procent - takie wnioski płyną z najnowszego raportu Najwyższej Izby Kontroli.

W ocenie kontrolerów NIK konieczna jest zmiana zasad refundacji wyrobów medycznych wydawanych na zlecenie. W tym celu resort zdrowia powinien powrócić do nowelizacji ustawy o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych - taki kluczowy wniosek płynie z raportu, jaki dziś rano (23 listopada) opublikowano na stronach Najwyższej izby Kontroli.

Ustalenia kontrolerów nie pozostawiają wątpliwości - w ciągu siedmiu lat nakłady NFZ na zlecane wyroby medyczne wzrosły o 60 proc., podczas gdy finansowanie świadczeń wzrosło o 25 proc.

Tylko w 2016 roku poniesione przez NFZ koszty wyrobów medycznych wydanych na zlecenie wyniosły ponad 946 mln zł, co stanowiło 99 proc. wartości planowanej. W tym czasie dopłaty z portfeli pacjentów do poszczególnych wyrobów w 2016 r. wyniosły ponad 639 mln zł, czyli o 19 mln zł mniej  niż w 2015 r. (658 mln zł). W ostatnich latach zwiększyła się również liczba świadczeniodawców zaopatrujących pacjentów w wyroby medyczne, a liczba zawartych z nimi umów wynosiła pod koniec 2016 roku 4 432 - co oznacza blisko dwukrotny wzrost w porównaniu do 2012 roku, kiedy NFZ podpisał 1 878 umów.

 Koszty świadczeń opieki zdrowotnej w rodzaju zaopatrzenie w wyroby medyczne oraz ich naprawa w latach 2010-2016  Źródło: Opracowanie własne NIK na podstawie danych NFZ.

 

"Postępowania wyjaśniające przeprowadzane przez odziały wojewódzkie NFZ w latach  2015-2016, w sprawach skarg pacjentów dotyczących wyrobów medycznych,  wskazują na liczne nieprawidłowości występujące w systemie zaopatrzenia w wyroby medyczne finansowane ze środków publicznych. Chodzi m.in. o sprzedaż przez świadczeniodawców realizujących kontrakty, tych samych wyrobów medycznych w dwóch cenach - wyższej dla pacjentów korzystających z refundacji NFZ, i niższej dla tych samych wyrobów dostępnych bez refundacji, a także zawyżanie cen wyrobów medycznych objętych finansowaniem ze środków publicznych, które znacznie odbiegają od cen detalicznych występujących poza systemem refundacji"- czytamy w raporcie NIK.

Kontrolerzy zwrócili uwagę na fakt, że Fundusz nie posiadał i nadal nie posiada podstaw prawnych do ustalania marż na refundowane wyroby, gdyż ustawa refundacyjna nie określa zasad, trybu oraz kryteriów ustalania urzędowych cen zbytu na wyroby medyczne przysługujące świadczeniobiorcom na zlecenie osoby uprawnionej, a także wysokości marż hurtowych i urzędowych marż detalicznych dla tych wyrobów. Dlatego też NFZ od 2013 roku informował MZ o konieczności wprowadzenia stosownych regulacji - niestety bez większych efektów, gdyż zainicjowane w 2016 roku wprowadzenia zmian poprzez nowelizację ustawy refundacyjnej (tzw. nowelizację wyrobową) zostało zaniechane, a opracowywany w resorcie zdrowia projekt nigdy nie trafi o Sejmu.

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze