Osiągnięto konsensus w sprawie szkoleń ciągłych farmaceutów

Rozporządzenie w sprawie szkoleń ciągłych farmaceutów zatrudnionych w aptekach i hurtowniach farmaceutycznych nadal budzi wiele kontrowersji. W minionym tygodniu w siedzibie Polskiego Towarzystwa Farmaceutycznego odbyło się spotkanie, w trakcie którego starano sie pogodzić rację środowiska akademickiego i samorządowego.

Przypomnijmy, że w resorcie zdrowia trwają prace nad rozporządzeniem w sprawie szkoleń ciągłych farmaceutów. Ostateczny kształt dokumentu wzbudził jednak wiele kontrowersji, da których rozwiązania szukano podczas konferencji uzgodnieniowej zorganizowanej  22 listopada w siedzibie Polskiego Towarzystwa Farmaceutycznego. Gospodarzami spotkania byli przedstawiciele resortu zdrowia, natomiast uczestnikami - przedstawiciele PTFarmu oraz samorządu aptekarskiego. 

Jak poinformowała redakcję Naczelna Izba Aptekarska wszystkie zainteresowane podmioty zgłosiły poprawki do projektu, które w większości zostały uwzględnione.

"Większość podmiotów miało zgodne wizje, co do ostatecznego kształtu rozporządzenia. W wyniku dyskusji osiągnięto konsensus"- zapewnił Tomasz Leleno, rzecznik prasowy NIA. Jak wyliczył główne zmiany wprowadzone do rozporządzenia dotyczyły trzech obszarów m.in.:
• rozszerzenia katalogu szkoleń ciągłych o farmację kliniczną, badania kliniczne, radiofarmację czy farmację onkologiczną;
zmiany zasad naliczania punktacji szkoleń ciągłych;
rozszerzenia programu szkoleń ciągłych

"Jest to jednak nadal projekt rozporządzenia, który w najbliższym czasie będzie procedowany w resorcie zdrowia. Naczelna Izba Aptekarska liczy na to, iż w wersji wypracowanej na konferencji, zostanie przedłożony Ministrowi Zdrowia do podpisu"- wskazał Tomasz Leleno.

Przypomnijmy, że już w październiku władze NIA wskazywały, że obowiązujące rozporządzenie jest dokumentem przestarzałym. Wśród postulatów NIA było m.in.zniesienie podziału na punkty twarde i miękkie, oraz punktowanie wybranych kursów. W opinii aptekarzy, szkolenia nie powinny być domeną tylko ośrodków akademickich, ale jeśli są organizowane przez jednostki akredytowane, powinny być zdecydowanie wyżej punktowane. Samorząd zawodowy deklarował także chęć prowadzenia szkoleń ciągłych m.in. z zagadnień związanych z ekonomią, prawem, zarządzaniem apteką. Zdaniem Elżbiety Piotrowskiej-Rutkowskiej, prezes NRA, na kwestię szkoleń ciągłych środowisko farmaceutyczne powinno patrzeć przez pryzmat współczesnych wyzwań oraz jakości, a nie liczby punktów, jakie dzięki nim można uzyskać.

Więcej o oczekiwaniach farmaceutów wobec szkoleń ciągłych oraz poziomie zadowolenia z obecnie prowadzonych kursów przeczytacie w materiale: "Farmaceuci oczekują szkoleń ukierunkowanych na praktykę".

 

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze