NIA: farmaceutka-oszustka nie uniknęła odpowiedzialności zawodowej

Nielegalny proceder wyłudzania refundacji z Narodowego Funduszu Zdrowia, w jaki zamieszana była farmaceutka Aleksandra C., nie umknęła uwadze rzecznika odpowiedzialności zawodowej.

Naczelna Izba Aptekarska - głosem swojego rzecznika prasowego Tomasza Leleno- odniosła się do publikacji dziennika "Fakt" („Farmaceutka i lekarka wyłudziły fortunę z NFZ!” 18.12.2017). Samorząd zawodowy poinformował, że oprócz konsekwencji karnych farmaceutka została również ukarana dyscyplinarnie.

Tomasz Leleno przypomniał, że w 2013 r. farmaceutka została skazana przez sąd powszechny na karę 3 lat więzienia w zawieszeniu na 5 lat oraz grzywnę w wysokości 40 tys. zł. Niezależnie od postępowania toczącego się przed sądem powszechnym sprawą aptekarki zajął się również rzecznik odpowiedzialności zawodowej, który wszczął wobec niej postępowanie dyscyplinarne.

"Ostatecznie farmaceutka utraciła tzw. rękojmię należytego prowadzenia apteki oznaczającą brak możliwości sprawowania funkcji kierownika apteki oraz utraciła możliwość wykonywania zawodu przez okres 1,5 roku. W praktyce oznacza to wysoką karę finansową w postaci utraty dochodów, a w świetle znowelizowanych przepisów utratę prawa do posiadania nowej apteki. Aleksandra C. nie pracuje w zawodzie aptekarza"- poinformował rzecznik NIA.

Podkreślił również, że gdyby postępowanie w powyższej sprawie toczyło się po 25 czerwca tego roku, farmaceutce groziłyby daleko idące konsekwencje związane z regulacjami wprowadzonymi przez nowelizację "Apteka dla Aptekarza". Naruszenie prawa skutkowałoby bowiem nie tylko utratą prawa wykonywania zawodu i jednocześnie cofnięciem zezwolenia na prowadzenie apteki, ale również poważnymi konsekwencjami finansowymi. "Prowadząc aptekę odpowiadałaby całym swoim majątkiem za naruszenie przepisów"- wskazał Tomasz Leleno.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze

Polecamy

Studenci Medycyny i Farmacji