Zapowiedzi rządu w oczach farmaceutów

"Z uwagi na wysokie koszty wdrażania innowacji w Polsce przemysł farmaceutyczny jest w stanie produkować wyłącznie leki odtwórcze"- ocenił mgr farm. Walety Zajdel, kierownik apteki szpitalnej w Szpitalu MSWiA w Krakowie. W liście przesłanym do redakcji "Pulsu Farmacji" odniósł się do środowej konferencji premiera Mateusza Morawieckiego oraz wicepremiera Jarosława Gowina.

Konferencja prasowa premiera Mateusza Morawieckiego oraz Jarosława Gowina wywołała nie małe poruszenie - głównie za sprawą zapowiedzi, jakie padły podczas środowego spotkania. Przypomnijmy, że premier wskazał, że chce by leki "były coraz tańsze i polonizowane”. Premierowi wtórował Jarosław Gowin, wicepremier i minister nauki i szkolnictwa wyższego, dodając, że jeszcze w tym roku rząd przeznaczy 0,5 mld zł na badania nad lekami, co pozwoli na powstanie polskich leków kardiologicznych i onkologicznych.

Niestety deklaracje te nie znalazły uznania w oczach farmaceutów. "Uważam, że Panowie chyba byli jeszcze w świątecznym nastroju, ponieważ takie nieprawdziwe rzeczy może opowiadać tylko św. Mikołaj"- skwitował Walety Zajdel - kierownik apteki szpitalnej w Szpitalu MSWiA w Krakowie.
 
Ekspert wskazał, że od powstania pomysłu na nowy lek do momentu, wprowadzenia do obrotu, mija zwykle od 12 do 15 lat. Co więcej czas ten stale się wydłuża, z uwagi na coraz ostrzejsze wymagania stawiane nowym molekułom, a dotyczące bezpieczeństwa i skuteczności.

"Cały proces składa się z kilku etapów: badania laboratoryjne (selekcja cząstki terapeutycznej), badania przedkliniczne (próby toksykologiczne na zwierzętach doświadczalnych), trzy fazy badań klinicznych z udziałem ludzi, czy wreszcie proces rejestracji i dopuszczenia do obrotu. Szacuje się, że na wprowadzenie jednego nowego leku statystycznie potrzebne są nakłady rzędu 1-1,5 mld dolarów"- wylicza Walenty Zajdel i wskazuje, że z uśrednionych danych jednej z wiodących innowacyjnych firm farmaceutycznych wynika, że program badawczo-rozwojowy dla jednego nowego leku pochłania 700 874 godzin pracy, wymaga wykonania 6 587 eksperymentów i zatrudnienia 423 badaczy.

"W skali globalnej rocznie jest wprowadzanych do obrotu około 20 leków innowacyjnych. Czy to dużo? Nie, ale ta liczba nie dziwi, gdy poznajemy koszt całego procesu, który przekracza miliard dolarów. W przypadku innowacyjnych leków opracowanie, badania przedkliniczne, kliniczne i procesy rejestracyjne zwykle trwają dłużej niż sama sprzedaż do momentu zakończenia ochrony patentowej. Tylko kilkanaście koncernów farmaceutycznych na świecie ponosi olbrzymie wydatki na badania nad nowymi lekami – zestawienie w załączniku. Natomiast pozostałe firmy farmaceutyczne wytwarzają leki odtwórcze (generyczne) i nie ponoszą wydatków na badania nad nowymi lekami. Biorąc powyższe pod uwagę jest oczywiste, że Polski przemysł farmaceutyczny może produkować tylko i wyłącznie leki odtwórcze (generyczne). Przykre, że Pan Premier i Pan Wicepremier tego nie rozumieją i wprowadzają opinię publiczną w błąd"- ocenił farmaceuta.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze