Co dalej z lekami z darowizn? Pacjenci czekają na decyzje ośrodków

Fundacja Onkologiczna Alivia nie składa broni w temacie leków pochodzących z darowizn. Po poniedziałkowej decyzji i wydaniu przez MZ pozytywnej interpretacji zapisów prawa - przedstawiciele pacjentów pytają ośrodki onkologiczne - czy te przyjmą darowizny na zakup leków nierefundowanych.

Walka o pacjentów onkologicznych trwa. Zdaniem Fundacji Alivia wydana przez resort zdrowia nowa interpretacja przepisów to ogromna szansa, niestety do postawienia kropki nad "i" potrzebna jest decyzja ośrodków onkologicznych.

"W państwie, gdzie ponad połowa leków onkologicznych w najczęściej występujących nowotworach jest nierefundowana, a kolejne 20-30 proc. jest dostępna z ograniczeniami, wszelkie administracyjne ograniczenia pomocy są nieludzkie"– ocenił Bartosz Poliński, prezes Fundacji Alivia. Jego zdaniem dopóki ważniejsze będą bezduszne procedury i wymówki dopóty nie będziemy mogli dziwić się, że śmiertelność z powodu raka w Polsce jest wyższa niż w Rosji, a skuteczność leczenia raka jelita grubego niższa niż w Turcji.

Zgodnie z nową interpretacją przepisów pacjenci korzystający ze zbiórek publicznych nie mogą mieć pewności, że znajdzie się ośrodek, który poda potrzebny nierefundowany lek. Fundacja Alivia zdecydowała się zatem wystąpić do ośrodków onkologicznych z pytaniem: "czy wobec nowej sytuacji przyjmą darowizny na zakup leków nierefundowanych?".

Przypomnijmy, że nieco ponad tydzień temu - 22 stycznia - Centrum Onkologii w Bydgoszczy podjęło decyzję o zaprzestaniu przyjmowania darowizn na zakup leków nierefundowanych dla pacjentów. Jak wskazuje Fundacja Alivia był to ostatni duży ośrodek onkologiczny, który decydował się pomóc chorym, którzy nie mogli liczyć na zapewnienie przez państwo skutecznego leczenia. Decyzja ta wywołała obawy i zagrożenie ciągłości terapii dla podopiecznych Fundacji Alivia, którzy korzystali z pomocy ośrodka. Wśród osób, które znalazły się w trudnej sytuacji, jest Agnieszka Murawa-Klaczyńska, podopieczna Fundacji Alivia, która nie kryła żalu związanego z całą sytuacją. "Paradoks polega na tym, że mając pieniądze nie mogę otrzymać leku. Sama nie mogę kupić go w hurtowni, a szpital odmawia zakupu. To jest nieludzka decyzja"- oceniła pacjentka.

Zgodnie z wydaną przez MZ w poniedziałek interpretacją "prawo nie stoi już na drodze do niesienia pomocy chorym". Jednak zdaniem resortu decyzja o przyjęciu darowizny na zakup leku należy do ośrodków onkologicznych. Podążając tą ścieżką Fundacja Alivia wystąpiła dyrektorów placówek onkologicznych w całej Polsce z oficjalnym pytaniem czy dołączą do grona ośrodków przyjmujących darowizny na zakup leków nierefundowanych.

"Naszym celem jest opracowanie mapy ośrodków przyjaznych ciężko chorym pacjentom – dodaje Agata Polińska, wiceprezes Fundacji Alivia, która dziesięć lat temu, kiedy potrzebowała nierefundowanego leczenia, borykała się z podobnym problemem. Jej celem jest by stworzona w ten sposób sieć oplotła cały kraj, a wysiłek tysięcy darczyńców pozwolił leczyć skuteczniej. "Mapa będzie dostępna niedługo na stronie internetowej www.alivia.org.pl"- wskazał Agata Polińska.

Przypomnijmy, że dzięki ponad 100 000 darczyńców Fundacja Alivia przekazała na wydatki związane z leczenie swoich podopiecznych blisko 9 mln zł w ramach programu „Skarbonka”. Jedna trzecia tej kwoty trafiła do ośrodków onkologicznych tylko w ubiegłym roku.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze

Polecamy

Studenci Medycyny i Farmacji