GLG Pharma coraz bliżej uruchomienia badania klinicznego

Biotechnologiczna spółka notowana na NewConnect jest na ostatniej prostej do rozpoczęcia prób klinicznych fazy I/II nad molekułą GLG-801. Przygotowując się do rozpoczęcia prac spółka wzmocniła również swój zespół naukowcy zatrudniając dr n.med. Agnieszkę Czyżewską-Buczyńską.

Zgoda Komisji Bioetycznej na przeprowadzenie I/II fazy badań klinicznych nad cząsteczką GLG-801 w projekcie TNBC - to przedostatni krok spółki do rozpoczęcia badań na ludziach. GLG Pharma musi otrzymać jeszcze zgodę Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych (URPL) na podanie leku ludziom.

Omawiana I/II faza badania klinicznego ma na celu ustalenie optymalnej dawki terapeutycznej (I faza) oraz określenie skuteczności (II faza) preparatu GLG-801. Spółka zapewnia, że od strony praktycznej jest w pełni gotowa do rozpoczęcia badań.

"Wybraliśmy pierwszy ośrodek, w którym przeprowadzone będzie badanie oraz wyłoniliśmy krajowego koordynatora, którym został wybitny specjalista w dziedzinie onkologii klinicznej prof. dr hab. n. med. Piotr Wysocki. Ponadto, mamy opracowaną pełną dokumentację i procedury, które usprawnią prowadzenie projektu. Jesteśmy również bardzo zadowoleni, że dołączyła do nas dr Agnieszka Czyżewska-Buczyńska. Jest to osoba z wieloletnim doświadczeniem w realizacji badań klinicznych, więc jestem pewien, że będzie silnym wzmocnieniem naszego zespołu" – wskazał Piotr Sobić, prezes zarządu GLG Pharma.

Ośrodkiem, który jako pierwszy poda nową molekułę pacjentom zakwalifikowanym do badania, będzie Oddział Kliniczny Onkologii CM UJ Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie. Równolegle toczą się również prace badawcze wspólne z Instytutem Przemysłu Organicznego. Ich celem jest ustalenie bezpiecznej dawki dla nowej, dożylnej formulacji tego samego leku (oznaczonej jako GLG-805).

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze

Polecamy

Studenci Medycyny i Farmacji