Selvita na dobrej fali

Polska firma biotechnologiczna ma powody do zadowolenia. W 2017 roku zanotowała 13,2 mln zł zysku operacyjnego poprawiając wyniki o blisko 185 proc. rok do roku.

Władze spółki nie mają wątpliwości, że miniony rok był rekordowym w historii przedsiębiorstwa. Począwszy od komercjalizacji flagowego projektu - jakim jest SEL24, po rozwój w obszarze usług badawczo-rozwojowych realizowanych w laboratoriach spółki na zlecenie firm farmaceutycznych.

"Poza komercjalizacją flagowego projektu innowacyjnego- SEL24- w marcu minionego roku, szczególnie cieszy nas nawiązana z prestiżową fundacją onkologiczną Leukemia & Lymphoma Society współpraca w zakresie rozwoju SEL120. Rozwijaliśmy się również bardzo dynamicznie w segmencie usługowym. Mam na myśli nie tylko wzrost przychodów, który kolejny rok z rzędu był wyraźnie wyższy od zapowiedzi, ale przede wszystkim zdecydowaną- ponad dwukrotną- poprawę rentowności. Będziemy pracowali nad tym, aby były one równie dobre w kolejnych okresach"– podkreślił Bogusław Sieczkowski, współzałożyciel, znaczący akcjonariusz i wiceprezes zarządu Selvity.

W minionym roku spółka osiągnęła 13,2 mln zysku operacyjnego (z dynamiką na poziomie 185 proc. rdr) i 105,4 mln zł przychodu - z czego 36,7 mln zł pochodziło z segmentu innowacyjnego, a kolejne 44,2 mln zł z segmentu usługowego. Natomiast zysk netto Selvity wyniósł w 2017 r. 7,3 mln zł wobec 8,5 mln zł rok wcześniej.

"Zysk operacyjny spółki był w 2017 r. niemal trzykrotnie wyższy niż rok wcześniej. Wpływ na wynik netto miały przede wszystkim różnice kursowe wynikające z umocnienia złotego, a także księgowe koszty związane z rozliczeniem w czwartym kwartale ulg podatkowych dot. Specjalnej Strefy Ekonomicznej, w ramach której działamy w Krakowie. Czynniki te w ujęciu skumulowanym obciążyły wynik o 3,8 mln zł, podczas gdy rok wcześniej miały pozytywny wpływ skali 5,5 mln zł"– wyjaśnił Bogusław Sieczkowski.

Z optymizmem w przyszłość

Oprócz poprawy rentowności oraz wzrostu przychodów ambitne plany spółki obejmuje również pozyskanie kapitału z zewnętrznych źródeł finansowania. Pieniądze te mają być spożytkowane na dalszy rozwój badań realizowanych przez spółkę Nodthera, a także rozpoczęcie badań klinicznych w ramach projektu SEL 120. Spółka chce również sfinalizować pierwszą fazę badań klinicznych nad molekułą SEL-24.

"Chcielibyśmy również podpisać umowę partneringową na projekt z platformy terapii celowanych"- dodał Bogusław Sieczkowski.

Przypomnijmy, że ambitne plany spółki ogłoszone zostały ogłoszone w połowie ubiegłego roku. W swojej strategii Selvita przewidziała, że na inwestycje w latach 2017-2021 potrzebować będzie około 390 mln złotych. Jedną trzecią tych funduszy udało się pozyskać na drodze emisji akcji serii H, którą zakończono w lutym tego roku. Spółka aktywnie rozgląda się również za dodatkowymi źródłami finansowania. W latach 2018-2020 chce sprzedawać przynajmniej jeden projekt rocznie. Na ten rok Selvita zaplanowała zbycie projektu w obszarze terapii celowanych w fazie odkrycia lub fazie przedklinicznej, w 2019 chce zbyć projekt realizowany w obszarze immunometabolizmu, a w 2020 roku w obszarze immunoonkologii.

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze