Pharmena kończy kwartał na plusie

Zamiast straty, mocny plus - tak łódzka Pharmena zakończyła I kwartał 2018 roku. W pierwszych trzech miesiącach tego roku notowana na NewConnect spółka osiągnęła przychody na poziomie 3,9 mln zł i zysk netto w wysokości 1 mln zł.

Dynamiczny wzrost wyników spółki to zdaniem jej zarządu efekt znacznie lepszej sprzedaży dermokosmetyków na rynkach zagranicznych. W porównaniu do analogicznego okresu 2017 roku w pierwszym kwartale zamiast straty (-0,2 mln zł) spółka zanotowała blisko 1 mln złotych zysku. Pharmena poprawiła również przychody, które wyniosły 3,9 mln zł wobec 2,9 mln zł w analogicznym okresie 2017.

"Wzrost przychodów to efekt bardzo dobrej sprzedaży naszych produktów w eksporcie, który staje się dla nas coraz ważniejszym kierunkiem rozwoju. Ważna była również dyscyplina kosztowa. Udało się nam znacząco obniżyć koszty sprzedaży, o ponad 39 proc. rok do roku. Stale pracujemy nad rozbudową, ale też optymalizacją sprzedaży produktów i całej organizacji"– nie kryje zadowolenia Konrad Palka, prezes zarządu Pharmena S.A.

W tym roku Pharmena planuje kolejne produkty z obszaru dermokosmetyków. Chce również rozszerzać swoją zagraniczną sprzedaż.

Łódzka spółka oczekuje również na finalną decyzję Komisji Europejskiej w sprawie rejestracji cząsteczki 1-MNA, jako składnika nowej żywności. Zielone światło otworzy przed spółką możliwość przygotowania suplementu diety, który zalecany będzie w profilaktyce miażdżycy i chorób sercowo-naczyniowych. Zdaniem Pharmeny decyzja ta może zapaść nawet na najbliższym posiedzeniu Komisji Europejskiej tj. 11 czerwca 2018 roku.

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze