Komisja Zdrowia przyjęła poprawkę umożliwiającą wysyłkową sprzedaż leków na receptę niepełnosprawnym

Podczas obrad sejmowej Komisji Zdrowia odbyło się pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia oraz niektórych innych ustaw, który zakłada m.in. wprowadzenie Internetowego Konta Pacjenta. Wśród wielu innych przyjęto także poprawkę do artykułu 3 - umożliwiającą wysyłkową sprzedaż leków na receptę osobom niepełnosprawnym.

 

Przedstawiciel strony rządowej, wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński, wyraził dla wniesionej przez posła PiS Tomasza Latosa poprawki pełne poparcie.

„Popieramy jednoznacznie tę poprawkę. Jej celem jest umożliwienie sprzedaży wysyłkowej leków na receptę na rzecz osób niepełnosprawnych” – powiedział podczas obrad Janusz Cieszyński.

W trakcie głosowania 16 posłów zagłosowało za przyjęciem poprawki posła Tomasza Latosa, czterech było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Apteki pokonane ustawą? 

Przyjęta przez Komisję Zdrowia poprawka wzbudziła spore wątpliwości w środowisku farmaceutów. Ludzie od lat związani z branżą farmaceutyczną zwracają uwagę, że treść poprawki nie była konsultowana, a jej efekty mogą nie tylko narazić pacjentów i apteki na dodatkowe koszty, ale przede wszystkim będą realnym zagrożeniem dla zdrowia chorych. 

Farmaceuci alarmują, że istniejące regulacje prawne nie są na tyle precyzyjne, by umożliwić odpowiedni monitoring wysyłkowej sprzedaży leków na receptę, a to rodzi duże prawdopodobieństwo nadużyć. 

Część ekspertów wprost mówi, że przyjęta poprawka otwiera przestępcą drogę do swobodnej sprzedaży fałszywych leków przez Internet.

Przyjęte przez Komisję Zdrowia zmiany i reakcja środowiska farmaceutów nie spotkały się póki co z oficjalną odpowiedzią GI, MZ ani ministra Janusza Cieszyńskiego, który podczas obrad Komisji Zdrowia reprezentował resort. 

Zaskakującą poprawkę posła Tomasza Latosa skomentował Związek Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek. Organizacja uważa, że przyjęte przez sejmową Komisję Zdrowia stworzy sprzyjające warunki działania grupom przestępczym wywożącym leki zagranicę – z którymi walkę zapowiedział przecież minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. 

„Sprzedaż internetowa i w ogóle – wysyłka leków na receptę to konieczność spełnienia szeregu wymogów i zabezpieczeń. Czy niepełnosprawny pacjent rzeczywiście będzie chciał zapłacić za przesyłkę leku, który powinien być transportowany w określonych warunkach (np. w stabilnej, niskiej temperaturze)? Czy ktokolwiek zweryfikuje, że pacjent jest niepełnosprawny? Checkbox przy koszyku zakupowym jest zdecydowanie za małym zabezpieczeniem. W ten sposób leki zaczną wyjeżdżać za granicę całymi strumieniami. Samo oświadczenie (o niepełnosprawności - przyp. red.) również można przecież bez trudu podrobić” – czytamy na stronie ZAPPA.

Stanowisko w tej sprawie zajęła również Naczelna Izba Aptekarska. NIA zapewnia, że wierzy w dobre intencje ustawodawcy, który chciał ułatwić osobom niepełnosprawnym dostęp do leków, ale instytucja podziela szereg wątpliwości sygnalizowanych przez środowisko farmaceutów. Proponowane zmiany przyniosą względnie niewielkie korzyści niepełnosprawnym – a mogą wręcz obciążyć ich dodatkowymi kosztami związanymi z transportem leków we właściwych warunkach – spowodują natomiast chaos, na jaki polski system nie jest przygotowany.

„Proponowana poprawka oznacza, że będzie można sprzedawać za pośrednictwem Internetu wszystkie leki dostępne w aptekach, w tym leki narkotyczne, psychotropowe i trucizny. Poprawka zakłada, że do potwierdzenia niepełnosprawności potrzebne jest jedynie oświadczenie samego pacjenta, bez rygoru odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia. Nie ma żadnych mechanizmów weryfikujących tożsamość czy prawdziwość składanego oświadczenia ani mechanizmów sankcjonujących” – czytamy w oficjalnym stanowisku Naczelnej Izby Aptekarskiej.

NIA stawia pomysłodawcom przyjętej poprawki kilka pytań pod rozwagę.

„Obecnie brak jest mechanizmów pozwalających na kontrolę firm kurierskich i pocztowych w zakresie obrotu lekiem. Wyjaśnień wymaga przez to wiele kwestii, w tym, kto będzie sprawował tę kontrolę? Kto będzie kontrolował paczkomaty na terenie całego kraju? Kto będzie kontrolował parametry, w jakich transportowane są leki?” – czytamy.

Warto pomyśleć także o tym, kogo obciążyć odpowiedzialnością za zagubienie leku lub dostarczenie go pod zły adres oraz – co najważniejsze – kto będzie odpowiadał w sytuacji utraty zdrowia bądź życia po spożyciu przez chorego leku dostarczonego w ten sposób.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze