Rodzice wydają w aptekach więcej pieniędzy od innych klientów

Rodzice to grupa klientów aptek, którzy wydają tam najwięcej pieniędzy – wynika z ogólnopolskiego raportu badawczego na temat klientów aptek, ich wyborów i preferencji zakupowych.

Rodzice to grupa klientów aptek, którzy na leki i suplementy diety wydają najwięcej pieniędzy. Jednak w zależności od tego, czy należą do grupy „przejętych”, czy „nowoczesnych” rodziców, ich wybory i preferencje zakupowe będą inne – wynika z ogólnopolskiego raportu badawczego na temat klientów aptek, przygotowanego w ramach programu edukacyjnego „Apteczne (R)ewolucje”.

Przejęci rodzice są podatni na sugestie farmaceuty

Respondentów biorących udział w badaniu i będących rodzicami podzielono na dwie grupy, „przejętych” i „nowoczesnych”. Stanowią oni razem prawie 26 proc. wszystkich ankietowanych.

„Przejęci rodzice” pojawiają się w aptece zazwyczaj z powodu chorób sezonowych i są drugą grupą pod względem wielkości – 19 proc. wszystkich badanych. Są to osoby podatne na sugestie farmaceuty, dotyczące zakupu dodatkowych preparatów, oraz pomoc w doborze dermokosmetyków oraz informacje o promocjach. Pacjenci z tej grupy zazwyczaj kupują suplementy diety zalecone przez lekarza i systematycznie wykonują badania profilaktyczne. Przy wyborze apteki kierują się asortymentem, bliskością placówki oraz tym, czy apteka jest całodobowa. Jest to druga grupa pacjentów pod względem najwyższych średnich kwot wydawanych w aptece – 931 zł/pół roku. Zazwyczaj są to mieszkańcy mniejszych miast i miejscowości.

Nowocześni rodzice są fanami suplementów

Osobami, które wydają w aptekach najwięcej, są pacjenci z segmentu „nowocześni rodzice” – 1049 zł/pół roku. Jest to grupa stanowiąca 6,7 proc. wszystkich badanych. To właśnie oni najczęściej kupują leki bez recepty i w przeciwieństwie do rodziców „przejętych”, bardzo cenią sobie szybkość obsługi w aptece i dostęp do programów lojalnościowych. Są entuzjastami suplementów i najbardziej ze wszystkich ankietowanych zainteresowani zdrowym trybem życia. Powodem wizyt tych pacjentów w aptece są zwykle choroby przewlekłe lub sezonowe, ciąża oraz zakup kosmetyków. Przy wyborze placówki, podobnie jak „przejęci”, „nowocześni rodzice” kierują się dostępnością asortymentu, lokalizacją apteki oraz tym, czy jest ona całodobowa. Są to zamożni, dobrze wykształceni mieszkańcy dużych miast i co ciekawe, w większości pacjentami z tej grupy są mężczyźni.

Rodzice, zarówno „przejęci”, jak i ci „nowocześni”, to w sumie ponad jedna czwarta klientów polskich aptek. Spośród wszystkich grup docelowych ta bywa najbardziej wymagająca, ale też zostawia w aptece najwięcej pieniędzy. Ci z grupy „przejętych” są podatni na fachowe wskazówki farmaceuty. Zdarza im się kupować w aptece produkty inne niż te, po które przyszli. Farmaceuta w kontakcie z rodzicami ma więc pole do popisu, jeśli chodzi o wykorzystanie swojej wiedzy i aktywną rekomendację ukierunkowaną na dobro małego pacjenta” – mówi Zbigniew Kowalski, ekspert programu „Apteczne (R)ewolucje”.

Inne grupy klientów aptek wyróżnione przez autorów raportu: 

  • niezamożni lokalsi – stanowią 26,3 proc. wszystkich badanych. Pojawiają się w aptece okazjonalnie, wydają niewielkie kwoty (624 zł/pół roku). Cenią sobie programy lojalnościowe oraz proponowanie przez farmaceutę tańszych zamienników. Na tle pozostałych grup najczęściej zdarzyło im się zrezygnować z kupna preparatu ze względu na wysoką cenę.
  • dociekliwe seniorki – 17,8 proc. badanych. Aptekę odwiedzają regularnie. Kupują dużo leków na receptę i bez recepty (wydają średnio 714 zł/pół roku). Cenią sobie proponowanie przez farmaceutę tańszych zamienników i spontaniczne udzielanie informacji o kupowanych lekach. Używają przeważnie suplementów zaleconych przez lekarza.
  • FIT młodzi – 15,1 proc. badanych. Często kupują suplementy diety i kosmetyki. W aptece wydają stosunkowo małe kwoty (621 zł/pół roku). Najmniej ze wszystkich grup zależy im na programach lojalnościowych. Powodem wizyt w aptece są głównie choroby sezonowe i chęć zakupu suplementów diety.
  • niezależni bogaci – 10,1 proc. badanych. Rzadko bywają w aptece, a jeśli się pojawiają to tylko po konieczne leki. Na zakupy w aptece wydają najniższą średnią kwotę ze wszystkich grup pacjentów (610 zł/pół roku). Najmniej ze wszystkich badanych zależy im na spontanicznym podawaniu przez farmaceutę informacji o kupowanych produktach.
  • eleganckie żony – 5,1 proc. badanych. Stałe bywalczynie aptek. Najrzadziej ze wszystkich grup pacjentów wybierają tańszy zamiennik leku. Najbardziej ze wszystkich grup kładą nacisk na kulturę osobistą obsługi. Często dają się namówić farmaceucie na kupno dodatkowych preparatów i proszą o radę w sprawie użytkowania. Na zakupy w aptece wydają średnio 852 zł/pół roku.

O raporcie „Dociekliwe seniorki czy nowocześni rodzice – kim są Twoi pacjenci?”

Celem ogólnopolskiego raportu na temat klientów aptek było poznanie motywacji pacjentów podczas wyboru danej placówki. Opracowanie zrealizowano na podstawie badania opinii przeprowadzonego metodą wywiadów online (CAWI) na reprezentatywnej grupie 1022 Polaków, przez agencję SW Research 22-28 grudnia 2017 r. Raport badawczy powstał w ramach programu edukacyjnego „Apteczne (R)ewolucje” zainicjowanego przez Gedeon Richter Polska. Inicjatywa skierowana jest do wszystkich farmaceutów aptek indywidualnych. Koncepcja projektu koncentruje się przede wszystkim na potrzebach pacjentów – merytorycznych i funkcjonalno-estetycznych, dzięki którym właściciele niezrzeszonych aptek będą mogli skuteczniej trafiać w konkretne oczekiwania pacjentów i tym samym móc stawiać czoło rynkowym wyzwaniom. Program wspierają eksperci, specjalizujący się m.in. w takich dziedzinach jak: komunikacja medyczna, opieka farmaceutyczna w praktyce oraz prawo farmaceutyczne.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze