„Obywatele dla Zdrowia”: Centralne przetargi naruszą prawa pacjenta i małych przedsiębiorstw

Według Polskiej Unii Organizacji Pacjentów „Obywatele dla Zdrowia” przyjęte w ustawie o systemie informacji w ochronie zdrowia nowe uprawnienia prezesa NFZ i oddziałów wojewódzkich Funduszu mogą mieć groźne konsekwencje dla świadczeniobiorców i rynku.

23 lipca Sejm uchwalił nowelizację ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia. W trakcie procedowania wzbudzała ona ogromne emocje w środowisku farmaceutów ze względu na przepisy umożliwiające wysyłkową sprzedaż leków na receptę oraz centralne przetargi na leki. Regulacja ta znalazła się w projekcie na wniosek NFZ już po etapie konsultacji publicznych. Dyrektorzy oddziałów wojewódzkich będą mieć obowiązek monitorowania przetargów na zakupy leków refundowanych i wyrobów medycznych oraz przekazywania wniosków do centrali. Prezes NFZ otrzyma ponadto uprawnienie do reagowania, jeśli uzna, że przetargi są przeprowadzane z naruszeniem zasad uczciwej konkurencji.

Krytycznie o pomyśle sterowanych centralnie przetargów na leki wypowiadali się podczas obrad posłowie opozycji, ale głos zabrały również organizacje PZPPF i POLMED, które wskazały, że skutkiem uchwalonych regulacji może być monopolizacja rynku.

Do krytyków dołączyła również Polska Unia Organizacja Pacjentów „Obywatele dla Zdrowia”. W zamieszczonym na swojej stronie internetowej stanowisku wskazuje, że przyjęte przepisy nie były przedmiotem publicznych konsultacji, nie są precyzyjnie i wystarczająco uzasadnione, nie poddano ich także analizie przedlegislacyjnej pod kątem spodziewanych ekonomicznych i społecznych skutków regulacji. Ponadto według „Obywateli dla Zdrowia” naruszają przepisy dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 26 lutego 2014 r. w sprawie zamówień publicznych oraz prawo zamówień publicznych.

„Projekt ten na etapie konsultacji publicznych oraz konsultacji międzyresortowych nie zawierał przepisów art. 4 pkt 3 i 4 Ustawy, tj. przepisów nadających Narodowemu Funduszowi Zdrowia jako organizatorowi świadczeń uprawnień występowania w roli zamawiającego, wykonawcy i kontrolującego postępowania w sprawie zamówień publicznych. Przepis ten został wniesiony w drodze opinii zgłoszonej przez Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia pismem z dnia 5 kwietnia 2018 roku. W konsekwencji żaden z podmiotów zgłaszających uwagi ani żaden z Ministrów w tym Rzecznik Praw Pacjenta, Prezes Urzędu Zamówień Publicznych, nie mieli szans zgłaszając opinie do projektu odnieść się do przepisu zgłoszonego przez Prezesa” – czytamy w stanowisku.

„Obywatele dla Zdrowia” alarmują także, że nowe regulacje sprawią, że małe i średnie przedsiębiorstwa nie będą miały równych szans w starciu z większymi podmiotami podczas przetargów i naruszają prawo pacjentów do świadczeń gwarantowanych udzielanych zgodnie z wiedzą medyczną oraz adekwatnych do jego stanu zdrowia.

„Uzasadniona jest troska pacjentów o ich proces leczenia, który miałby być uzależniony nie od decyzji lekarza a woli urzędnika, których w celu pozyskania dodatkowych oszczędności lub faworyzowania niektórych producentów leków mógłby ingerować w proces zamówień publicznych organizowanych przez szpital. Jako organizacja pacjentów jesteśmy głęboko zaniepokojeni ryzykiem przedkładania partykularnych interesów wykonawców nad zdrowie i poprawę leczenia oraz prawa pacjenta” – pisze w dalszej części stanowiska organizacja.

Wątpliwości „Obywateli dla Zdrowia” wzbudził także sam proces procedowania zmian z pominięciem konsultacji publicznych. Według organizacji podkopuje to zaufanie obywateli dla ustawodawcy. 

PRZECZYTAJ TAKŻE: Przedsiębiorcy jednym głosem za wysyłkową sprzedażą leków Rx

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze