Znamy projekt obwieszczenia ws. wrześniowej listy refundacyjnej. Jak jest oceniany?

Ministerstwo Zdrowia nie zaprezentowało jeszcze ostatecznego kształtu wrześniowej listy refundacyjnej, póki co na stronie resortu pojawił się jej projekt, nad którym nadal trwają prace.

Jakie leki zostaną objęte obniżkami, a jakie podwyżkami dopłat?

Obniżki będą dotyczyły 354 leków. Największa obniżka dopłat zachodzi w przypadku leku Xarelto - o 131,79 zł. Zmiana jest korzystna dla pacjenta, ponieważ zapłaci za ten produkt leczniczy  207,52 zł, a nie blisko 340 zł. Obniżone zostaną również, 0 119,07 zł,  dopłaty do Celgaru, który podawany jest pacjentom poddawanym zabiegom transplantacyjnym.

Podwyżki obejmą 676 leków m.in. w związku z wejściem tańszych odpowiedników na listę lub obniżki cen przez jednego z producentów co zmienia limity dopłat dla innych. Jedyne podwyżki powyżej 100 zł dotyczą kilku leków z tą samą substancją czynną, którą ma Celgar, czyli Valganciclovirum. 

Całość projektu obwieszczenia w sprawie wykazu refundowanych leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych, który wejdzie w życie 1 września 2018 r. tutaj.

Projekt zdążyła już krytycznie skomentować Fundacja Alivia. Organizacja zwraca uwagę, że nie zawiera on nowych leków onkologicznych. 

"Trudno nam zaakceptować tę sytuację, tym bardziej że skuteczne terapie onkologiczne, zalecane przez międzynarodowe towarzystwa naukowe, wciąż nie są w Polsce finansowane ze środków publicznych" - czytamy w stanowisku Fundacji.

Alivia zwróciła się do resortu z prośbą o uwzględnienie jej uwag w ostatecznym kształcie listy refundacyjnej.

O umieszczenie na liście refundacyjnej kolejnych terapii dla pacjentów onkologicznych apeluje do Ministerstwa Zdrowia także Polska Koalicja Pacjentów Onkologicznych. PKPO, podobnie jak Fundacja Alivia, że wrześniowy projekt listy pomija terapie oczekiwane przez chorych na ostrą białaczkę limfocytową, szpiczaka mnogiego, taka jelita grubego i piersi oraz niepłaskonabłonkowego raka płuca.

"Obecnie w sytuacji progresji nowotworu lub braku odpowiedzi na dostępne linie leczenia znajduje się coraz większa liczba osób, a sytuacja będzie się kaskadowo pogarszać. Musimy mieć świadomość , że chorzy rozpoczynający terapię konkretną linią leczenia, po jakimś czasie nabywają oporność, i bez dostępu do kolejnych opcji terapeutycznych, bardzo szybko progresują, co kończy się często, że po 1-3 miesięcy, pomimo interwencyjnych hospitalizacji, umierają" - dodaje PKPO.

Organizacje podkreśla w swoim apelu, że nowotwory pozostają jedną z głównych przyczyn zgonów wśród Polaków.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze