Większe wydatki na leki to zwiększenie długości życia

Zwiększenie wydatków na leki przełoży się bezpośrednio na zmniejszenie przedwczesnej śmiertelności - wynika z zaprezentowanego przez INFARMĘ i IQVIĘ raportu pt: „Finansowanie ochrony zdrowia w kontekście efektów społeczno-gospodarczych”.

Autorzy wykonanego przez IQVIĘ na zlecenie Związku Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA raportu „Finansowanie ochrony zdrowia w kontekście efektów społeczno-gospodarczych” twierdzą, że gdyby Polacy mieli taki sam dostęp do leków jak pozostali Europejczycy, śmiertelność mogłaby spaść nawet o 12 tysięcy zgonów rocznie. W efekcie polska populacja mogłaby zwiększyć się o 93 tysiące osób do 2024 roku, z czego 1/3 byłaby w wieku produkcyjnym.

Oczekiwana długość życia nadal jest Polsce niższa niż w krajach Europy zachodniej – w Polsce w chwili zachodniej to 77,6 lat, a 81,9 lat w krajach EU5. Jest to niewątpliwie związane z tym, że nakłady na służbę zdrowia nadal są w naszym kraju jednymi z najniższych w Europie. W 2016 roku wynosiły jedynie 4,4 proc. PKB przy średniej europejskiej 6,8 proc. PKB. Podobna sytuacja dotyczy wydatków ze środków publicznych na leki. Przyjęta niedawno „ustawa 6 proc.” jest więc na pewno krokiem w dobrym kierunku.

„Jesteśmy w wyjątkowym momencie w historii polskiego systemu ochrony zdrowia. To właśnie teraz rząd uznał zdrowie za jeden ze swoich priorytetów i dokłada starań, aby budować pacjentocentryczny system oparty na modelu value-based healthcare. Pierwszym krokiem była deklaracja zwiększenia publicznych nakładów na ochronę zdrowia. Teraz potrzebna jest merytoryczna dyskusja o tym, na jakie interwencje te środki powinny zostać przeznaczone, tak, aby przynosiły jak najlepsze efekty zdrowotne” – tłumaczy Bogna Cichowska-Duma, Dyrektor Generalny INFARMY.

„W krajach EU5 ponad 60 proc. wydatków na leki Rx w aptekach pokrywanych jest ze środków publicznych, podczas gdy w Polsce to tylko 42 proc. W krajach CEE udział wydatków publicznych sięga 55 proc. Jedynie w Polsce, na Łotwie i na Słowenii wydatki prywatne przekraczają połowę wszystkich wydatków na leki Rx. Biorąc pod uwagę fakt, że leki Rx wydawane są tylko z przepisu lekarza, w przypadku wystąpienia ważnej medycznej potrzeby u pacjenta, wysoki udział wydatków prywatnych oznacza, że większość istotnych potrzeb polskich pacjentów w zakresie farmakoterapii jest pokrywana ze źródeł prywatnych” – czytamy w raporcie.

Odbija się to oczywiście na zamożności Polaków i znacząco ogranicza dostęp do produktów leczniczych tym w gorszej sytuacji finansowej. Sytuacja nie jest lepsza, jeśli chodzi o dostęp do nowoczesnych terapii. Autorzy raportu alarmują, że nowoczesne molekuły stanowią zaledwie 0,3 leków stosowanych w naszym kraju. W zamożnych krajach Europy to nawet 6 razy więcej. Efektem tego jest fakt, że terapie będące w innych państwach standardem, dla Polaków nadal są niedostępne. Publiczne wydatki oczywiście rosną, ale wraz nimi wzrastają środki prywatne przeznaczane przez pacjentów na leki nierefundowane, co jasno pokazuje, że istnieją duże niezaspokojone potrzeby w tym zakresie.

„ Z naszych wyliczeń wynika, że 10 proc. wzrost wydatków na leki w krótkiej perspektywie czasu dałby podobny efekt jak 10 proc. wzrost pozostałych kategorii wydatków w ochronie zdrowia. To wskazuje na to, że inwestycja w leki w obecnej sytuacji byłaby efektywnym narzędziem zwiększania oczekiwanej długości życia” – mówi Maciej Klimek, Principal, Consulting & PMR, IQVIA

Autorzy raportu opracowali kilka scenariuszy, w których suma wydatków na zdrowie pozostaje taka sama, ale różnią się proporcje środków przeznaczanych na leki i pozostałe obszary opieki zdrowotnej. Wyniki ich pracy jasno pokazują, że będące stałym elementem polityki lekowej wyższe wydatki na leki mają duży wpływ na spadek przedwczesnej śmiertelności i są w tych działaniach trzy razy bardziej efektywne niż inwestycja w zagregowane pozostałe wydatki zdrowotne.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze