ZPA PharmaNET: Aptekom grożą horrendalne kary za niesprawny system

Aptekom, które nie zdążą podłączyć się w ustawowym terminie do systemu weryfikacji autentyczności leków, grozi kara do 500 tys. zł – alarmuje Związek Pracodawców Aptecznych PharmaNE, wskazując na zapisy projektu nowelizacji ustawy Prawo farmaceutyczne przesłanego do konsultacji społecznych.

Taką karę będzie mógł nałożyć Główny Inspektor Farmaceutyczny lub właściwy wojewódzki inspektor farmaceutyczny na wytwórcę, importera, przedsiębiorcę prowadzącego działalność polegającą na prowadzeniu hurtowni farmaceutycznej albo podmiot prowadzący aptekę ogólnodostępną, punkt apteczny, aptekę szpitalną, który nie realizuje obowiązków wynikających z unijnego Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) 2016/161.

„Tak horrendalne kary nakładane na apteki mogą skutkować ich likwidacją. Jest to tym bardziej oburzające, że wiele aptek może nie zdążyć z wdrożeniem systemu z przyczyn od siebie niezależnych” – tłumaczy Marcin Piskorski, prezes ZPA PharmaNET.

Ostateczny termin wdrożenia przez branżę farmaceutyczną we wszystkich krajach Unii Europejskiej Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) 2016/161 mija 9 lutego 2019 r. Od tego dnia wszystkie nowo wyprodukowane leki mają być zabezpieczone unikatowym kodem dwuwymiarowym, zawierającym informacje m.in. o indywidualnym numerze opakowania, który pozwoli sprawdzić autentyczność leku przed wydaniem go pacjentowi z apteki.

ZPA PharmaNET podkreśla, że apteki należące do związku dołożyły wszelkich starań, aby przygotować się do wdrożenia systemu weryfikacji autentyczności leków w wyznaczonym terminie. Zakupiły konieczny sprzęt, w tym czytniki 2D potrzebne do skanowania nowych kodów, rozpoczęły szkolenia pracowników, poniosły koszty dostosowania funkcjonujących programów aptecznych do nowych zadań, zgłosiły swoją gotowość poprzez przesłanie formularza do operatora systemu w Polsce - Fundacji KOWAL - w celu uzyskania certyfikacji, hasła i loginu, dających dostęp do platformy umożliwiającej weryfikację i wycofywanie z apteki potencjalnie sfałszowanych produktów.

Tyle że od strony informatycznej system wciąż jest niesprawny. Aptekarze skarżą się, że mimo najszczerszych chęci nie są w stanie go wdrożyć. 

„Do startu systemu zostały trzy tygodnie, a my - mimo że zaangażowaliśmy w to całe działy IT - wciąż nie możemy go w pełni przetestować, uruchomić oraz być pewnym, że wszystko działa i jest stabilne. Pytanie, co z małymi aptekami, które nie dysponują takim wsparciem? W tej sytuacji grożenie aptekarzom karami jest niedorzeczne” – mówi Marcin Piskorski.

ZPA PharmaNET, podobnie jak samorząd aptekarski, nie kryje zaskoczenia zapisami projektu nowelizacji ustawy. „W Fundacji KOWAL zapewniano nas, że system jedynie rusza 9 lutego 2019 r., a pełną funkcjonalność osiągnie w ciągu kolejnych miesięcy. Tymczasem administracja państwowa chce karać wysokimi karami właścicieli aptek od pierwszego dnia startu systemu, na dodatek w sytuacji, w której często mogą nawet nie mieć możliwości jego uruchomienia” – podkreśla Marcin Piskorski. 

Reprezentowany przez niego związek stoi na stanowisku, że ewentualne kary dla aptek za uchybienia w realizacji Rozporządzenia Delegowanego muszą być zdecydowanie niższe. Dodatkowo postuluje, aby podobnie jak w przypadku ZSMOPL, wprowadzić co najmniej sześciomiesięczny okres karencji w ich stosowaniu. „Kara w kwocie pół miliona za niedostosowanie się do systemu, który nie działa, będzie absurdem” – podsumowuje prezes ZPA PharmaNET.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze