RTR w Europie przynosi efekty [RAPORT IQVIA]

W UE można skutecznie wspierać rozwój rodzimego przemysłu farmaceutycznego - wynika z najnowszego raportu IQVIA. Zdaniem autorów raportu, Polska powinna wykorzystać hiszpańskie doświadczenia, aby stać się ważnym graczem na europejskim rynku farmaceutycznym.

Zdaniem autorów raportu pt. „Refundacyjny Tryb Rozwojowy. Rozwiązania europejskie i perspektywy dla Polski” opublikowanego w kwietniu 2019 r., dojście naszego kraju do wartości eksportu leków osiąganego przez Francję, Niemcy czy Szwajcarię wymaga wielu lat systematycznego wspierania rodzimych firm farmaceutycznych. Analizując formy wsparcia przemysłu farmaceutycznego w Europie, IQVIA wybrała kraje, których struktura rynku i branży lekowej najbardziej przypomina polską, a więc charakteryzuje się produkcją leków generycznych i znaczną przewagą importu nad eksportem.

Program Profarma, czyli jak Hiszpania wspiera krajową produkcję leków

Hiszpania ma długą tradycję we wspieraniu lokalnego przemysłu farmaceutycznego. W 1986 r. uruchomiono program Farma, zmieniony potem na Profarma. Obecnie realizowana jest już VI edycja Profarmy. Najnowsza zaplanowana na lata 2017-2020 ma na celu wzrost zatrudnienia w przemyśle farmaceutycznym, zwiększenie inwestycji w rozwój i produkcję oraz eksportu. Profarma daje możliwość uzyskania atrakcyjnych zwolnień od podatku obrotowego sięgających nawet 25 proc. całkowitej jego wartości. Zwolnienia są uzależnione od wielkości zatrudnienia, wydatków na inwestycje w rozwój produkcji i innowacji oraz wpływu na poprawę bilansu handlowego. Firmy, które otrzymały najwyższe oceny w tej klasyfikacji oraz biorą udział w programie badań podstawowych i przedklinicznych w ramach konsorcjów badawczych złożonych z firm prywatnych i publicznych jednostek badawczych, mogą ubiegać się o dodatkowe 10 proc. zwolnienia z podatku obrotowego. Wśród beneficjentów programu ocenionych w 2017 r. aż 17 firm jest hiszpańskich, a 21 zagranicznych, przy czym do klasyfikacji przystąpiło 21 hiszpańskich i 34 zagraniczne. Wśród firm ocenionych najwyżej znajduje się 5 hiszpańskich oraz 4 zagraniczne.  

Belgia - wsteczne zwolnienie z podatków za działalność badawczo-rozwojową

Belgia należy do krajów, gdzie udział produkcji farmaceutycznej w łącznej wartości produkcji przemysłowej oraz wysokość eksportu leków są największe w UE. 10 lat temu Belgowie zainwestowali w rozwój sektora biotechnologicznego i dziś są w światowej czołówce. Belgijskie firmy farmaceutyczne są obciążone licznymi podatkami właściwymi tylko dla tej branży. Mogą one konsumować prawie 8 proc. wartości obrotu lekami. Producenci prowadzący szeroko rozumianą działalność badawczo-rozwojową na terenie Belgii lub ograniczający swoje wydatki na promocję mogą uzyskać wsteczne zwolnienie z podatków. Kwota obniżki wynosi 5 proc. i jest przyznawana w dwa lata po spełnieniu warunków kwalifikacyjnych. 

Refundacyjny Tryb Rozwojowy - wnioski dla Polski 

Zdaniem autorów raportu IQVIA analiza pokazuje, że w UE można skutecznie wspierać rozwój rodzimego przemysłu farmaceutycznego. Wszyscy, którzy się na to zdecydowali, zyskali nie tylko ekonomicznie poprzez wzrost gospodarczy kraju, ale także zwiększyli poziom bezpieczeństwa lekowego uniezależniając się od dostaw zewnętrznych.

"Rozwiązania zapowiedziane w Refundacyjnym Trybie Rozwojowym, czyli preferencje dla firm produkujących leki w Polsce przy negocjowaniu cen produktów refundowanych, przełożą się na poprawę bilansu handlu zagranicznego, zwiększenie mocy produkcyjnej oraz inwestycje w kraju" – mówi Szymon Komorowski z IQVIA. Autorzy raportu rekomendują wprowadzenie tego mechanizmu w ustawie refundacyjnej, zwłaszcza że obecny proces refundacji już wymaga informacji dotyczących działalności naukowo-badawczej i inwestycyjnej producenta.

Na niewykorzystany potencjał polskiego przemysłu farmaceutycznego wskazuje też Polski Związek Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego. "Polska obecnie posiada korzystniejszy bilans handlowy niż Hiszpania. Polski przemysł farmaceutyczny odnotowuje stały wzrost, jego udział w naszym PKB to 1,33 proc. Polska jest dużym eksporterem leków zarówno na rynki europejskie, jak i na Wschód oraz do krajów Trzeciego Świata. Jednak nie wykorzystuje w pełni potencjału rodzimego przemysłu i ma ujemny bilans handlowy" - mówi Krzysztof Kopeć, prezes PZPPF.

"Krajowe firmy farmaceutyczne produkują leki generyczne, które odpowiadają zarówno na podstawowe potrzeby zdrowotne Europejczyków, jak i charakteryzują się nowoczesną formą podania czy też połączeniem kilku cząsteczek. Robimy też tzw. generyki ulepszone (z wartością dodaną) oraz leki trudne do wytworzenia. W produkcji tych ostatnich specjalizuje się niewielu producentów generycznych w Europie, więc przy odpowiedniej współpracy tych firm z Rządem nasz kraj mógłby stać się ich globalnym dostawcą – podkreśla Barbara Misiewicz-Jagielak, wiceprezes PZPPF.  – Produkując leki w kraju gwarantujemy ciągłość ich dostaw, bo Polska jest dla nas rynkiem priorytetowym. Jesteśmy jedną z najbardziej innowacyjnych gałęzi, która przyczynia się do wzrostu gospodarczego, generujemy 100 tys. miejsc pracy i odprowadzamy podatki w wysokości środków przeznaczanych przez NFZ refundację naszych leków. Naszego kraju nie stać więc na to, aby tej branży nie wspierać, bo byłoby to zmarnowaniem naszego potencjału i szans rozwojowych" – dodaje. 

POLECAMY TAKŻE: Nadzieje na Refundacyjny Tryb Rozwojowy

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze