Spot zrealizowany wspólnie z Fundacją Aflofarm to przykład niedostrzegania konfliktu interesów [OPINIA APTEKARZA]

Wspólny spot zrealizowany w ramach wspólnej kampanii Naczelnej Izby Aptekarskiej i Fundacji Aflofarm "Po pierwsze farmaceuta" to wybitny przykład niedostrzegania problemu konfliktu interesu - uważa Jerzy Przystajko, aptekarz z Opola.

Kampanię „Po pierwsze farmaceuta” poprzedziły badania, zrealizowane w styczniu 2019 r. przez niezależną agencję badawczą Biostat na zlecenie Naczelnej Izby Aptekarskiej i Fundacji Aflofarm. Ogólnopolskie badanie sondażowe objęło 380 farmaceutów i ponad 1000 pacjentów. Z uzyskanych odpowiedzi wynika, że ponad 90 proc. pacjentów ufa farmaceutom, a ponad 80 proc. tych specjalistów jest zadowolonych z wykonywania swego zawodu. Prawie 100 proc. Polaków uważa, że apteka jest miejscem, gdzie można bezpiecznie nabyć leki i widzi w farmaceucie eksperta w kwestiach składu preparatów, ich stosowania oraz interakcji lekowych, jednak zaledwie niespełna 30 proc. pacjentów zasięga porad na temat leków, a tylko 11 proc. kieruje się radą farmaceuty przy wyborze leku. WIĘCEJ na temat kampanii  w artykule >> "Po pierwsze farmaceuta, po drugie ustawa!".

Opinia Jerzego Przystajko, aptekarza z Opola:

"Byłem zdziwiony, widząc logotyp Aflofarmu, a także przedstawicieli samorządu i firmy poklepujących się po plecach za wspólną kampanię wizerunkową dla naszego zawodu. Odebrałem to jak lokowanie zawodu zaufania publicznego w reklamie tej firmy oraz jej produktów lekopodobnych.

W rankingach zaufania publicznego, wykonywanych przez duże firmy badawcze, rzeczywiście farmaceuci plasują się na wysokich pozycjach. Jeżeli zaufanie Polaków do naszego zawodu szacowane jest na poziomie ponad 90 proc., to, szczerze powiedziawszy, nie rozumiem, po co i gdzie powinniśmy je zwiększać. Jeśli NIA chciała odczarować wizerunek aptekarzy-sprzedawców, to mogę jedynie „pogratulować” doboru partnera.

Tematyka wpływu biznesu na medycynę i farmację jest mi bliska, bo znam ją z codziennych doświadczeń — jestem kierownikiem apteki. Współpraca na linii aptekarze-firmy to rzeczywiście grząski grunt, da się jednak po nim poruszać etycznie, lecz wymaga to ogromnej uwagi.

Jeśli chodzi o spot zrealizowany wspólnie z Fundacją Aflofarm, uważam, że jest to wybitny przykład niedostrzegania problemu konfliktu interesu. Samorząd aptekarski reprezentuje zawód zaufania publicznego i kampanię zrealizowaną przy wsparciu Aflofarmu uważam za pomyłkę".

PRZECZYTAJ TAKŻE:

Roli farmaceutów nie można ograniczać do poradnictwa w aptekach [KOMENTARZ Ewy Borek, prezes Fundacji „My Pacjenci”]

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze