Wyjątkowa rola snu w leczeniu przeziębienia

Katarzyna Matusewicz. Materiał partnera

Od dekad wiadomo, że sen ma ogromne znaczenie dla naszego zdrowia psychofizycznego i emocjonalnego. Istnieją też dane na temat jego związku z podatnością na przeziębienie i odwrotnie — dotyczące możliwości zwalczenia infekcji w zależności od długości i jakości snu.

Sen rozwinął się 450 milionów lat temu. Wszystkie zwierzęta, w tym człowiek, potrzebują snu, by prawidłowo funkcjonować. — "Dobry sen, oznaczający zniesienie świadomości na określony czas, jest możliwy tylko, gdy czujemy się bezpieczni, a w otoczeniu nie ma czyhającego na nas zagrożenia — wewnętrznego ani zewnętrznego. Dawniej człowiek bał się ataku dzikich zwierząt, dlatego na czas snu chronił się w bezpiecznym miejscu. Obecnie organizm jako zagrożenie może odbierać np. zbyt obfity, niestrawiony jeszcze posiłek, za niską lub za wysoką temperaturę otoczenia, a także infekcję wirusową i wiążące się z nią symptomy przeziębienia" — mówi dr Neil Stanley, niezależny ekspert w dziedzinie snu. — "Katar i zatkany nos to dla mózgu sygnał, że organizmowi brakuje tlenu, a więc lepiej mieć się na baczności i nie wyłączać świadomości".

To błędne koło. Z jednej strony przeziębienie zaburza jakość snu, a z drugiej — bezsenność zwiększa podatność na infekcje. "W badaniu z 2009 roku wykazano, że u osób śpiących poniżej 7 godzin na dobę prawdopodobieństwo wystąpienia przeziębienia wzrasta 2,94 raza w porównaniu z osobami śpiącymi 8 godzin i więcej. Oznacza to, że jedna godzina snu mniej skutkuje potrojeniem ryzyka przeziębienia w dniu następnym" — tłumaczy dr Stanley. — "Co więcej, ryzyko to wzrasta w dłuższym okresie, np. 7-dniowym, niezależnie od czynników demograficznych, statusu socjoekonomicznego, pory roku, masy ciała czy aktywności fizycznej. Sen krótszy niż 5-godzinny wiąże się z 45 proc. wzrostem podatności na wystąpienie przeziębienia w przypadku kontaktu z wirusem".

Sen a układ immunologiczny

Sen pozwala zachować równowagę całego organizmu. Ma ogromny wpływ na procesy metaboliczne, układ nerwowy, hormonalny i odpornościowy. Fizjologicznie pod wpływem stresu czy stanu zapalnego wzrasta liczba białych krwinek, w tym cytokin, które zwalczają m.in. komórki zarażone wirusem lub w inny sposób patologicznie zmienione. Deprywacja snu nie tylko upośledza aktywność tych limfocytów, ale również zmniejsza ich liczbę. "Mniejsza ilość i gorsza jakość snu ogranicza zdolność organizmu do walki z infekcją" — podsumowuje ekspert.

Objawy przeziębienia (tj. katar, zatkany nos, kaszel) skracają całkowity czas snu średnio o 23 minuty. Co więcej, w aktywnej fazie przeziębienia o 5 proc. zmniejsza się efektywność snu w porównaniu z okresem inkubacji. — "Efektywność snu określa się jako stosunek całkowitego czasu snu i czasu spędzonego w łóżku. Gdy śpimy 8 godzin, leżąc przez 8 godzin w łóżku, efektywność snu wynosi 100 proc. To się jednak praktycznie nie zdarza. Efektywność na poziomie 95 proc. oznacza dobrze przespaną noc, natomiast 85 proc. i mniej wskazuje na bezsenność. Przy przeziębieniu tracimy 5 proc., ale nie oznacza to, że dobrze śpimy — może właśnie przekroczyliśmy wartość progową bezsenności? Nie dajmy się zwieść potencjalnie niewielkiej utracie snu" — zaznacza dr Stanley.

Przeziębienie wpływa nie tylko na długość i efektywność snu, ale również na ilość przebudzeń. O ile budzenie się 1–2 razy w ciągu nocy jest normą i nie rodzi wątpliwości medycznych, to 3 lub więcej — oznacza zaburzenia snu, które mogą w istotny sposób wpływać na ogólny stan zdrowia. Okazuje się, że podczas infekcji 40 proc. chorych przebudza się od 3 do 5 razy, a 11 proc. — nawet częściej. To bardzo niepokojące dane, ponieważ spadek jakości snu wpływa znacząco na funkcjonowanie układu odpornościowego, a tym samym regenerację organizmu i powrót do zdrowia.

Niska jakość snu jest… zaraźliwa

Przeziębienie i związane z nim zaburzenia snu mają negatywny wpływ nie tylko na zdrowie, ale również na wiele innych aspektów życia. Przede wszystkim zmniejszają efektywność w pracy i nie pozwalają cieszyć się drobnymi przyjemnościami, ale również ograniczają możliwość wykonywania obowiązków domowych, podejmowania codziennej aktywności fizycznej, utrzymywania kontaktów towarzyskich, a nawet pełnienia roli matki/ojca czy partnerki/partnera.

Zła jakość snu, chrapanie, częste przebudzenia nie dotykają tylko chorego, ale mają wpływ na innych. — Jeśli jedna osoba w związku śpi źle, to nazajutrz między nią a partnerem pojawi się więcej nieporozumień, zmniejszy się umiejętność ich pokonywania, wzrośnie poziom negatywnych uczuć i spadnie poziom wdzięczności. Tak więc, gdy ktoś cierpi z powodu zaburzeń snu, to w dużym stopniu przekłada się to na jego związek — tłumaczy specjalista.

Podobnie jest w przypadku, gdy to dziecko jest przeziębione i ma problemy ze snem. W takiej sytuacji bezsenność praktycznie zawsze dotyka również rodziców. Badanie kliniczne przeprowadzone w 2016 roku w grupie 138 dzieci w wieku od 2 do 11 lat potwierdza całkowitą zależność między dobrą jakością snu dziecka i jego opiekunów.

Jak spać lepiej mimo przeziębienia? 

W 2017 roku prof. Derk-Jan Dijk z Uniwersytetu w Surrey przeprowadził badania kliniczne dotyczące oceny snu osób z przeziębieniem — zarówno w opinii samych uczestników, jak i w obiektywnych pomiarach. Wzięło w nich udział 100 dorosłych osób między 18. a 65. rokiem życia. 50 z nich stosowało maść Vicks VapoRub, a 50 otrzymywało placebo. "Vicks VapoRub jest trzecim spośród najlepiej rozpoznawalnych zapachów świata, dlatego nie udało się w pełni uzyskać warunków badania z podwójnie ślepą próbą" — tłumaczy dr Neil Stanley. Badanie było jednak prowadzone zgodnie z najwyższymi standardami. Uczestnicy za pomocą kilku ankiet subiektywnie określali jakość swojego snu i związane z nim samopoczucie, a dodatkowo nosili urządzenia pomiarowe, które monitorowały parametry ich snu. Określano łatwość zasypiania, głębokość snu, całkowity czas snu, czas do zaśnięcia, aktywność podczas snu (wiercenie się i zmiany pozycji), efektywność snu, liczbę przerw podczas snu (przebudzenia, okresy bez snu). Ponadto uczestnicy musieli odpowiedzieć na pytanie „Jak dobrze spałeś?” oraz wskazywali, jak świeżo czuli się po obudzeniu. Spośród 26 punktów końcowych 24 wskazała na wyższość maści Vicks VapoRub w porównaniu z placebo. Wzrost jakości snu w porównaniu z placebo wyniósł 58 proc., natomiast wzrost poczucia świeżości po obudzeniu — 75 proc. "To doskonały wynik. Okazuje się, że osoby przeziębione, które stosują maść Vicks VapoRub, lepiej śpią i lepiej się czują po obudzeniu. A jak wiadomo, lepszy sen pozwala skuteczniej zwalczać infekcje" — podsumowuje ekspert.

Skala senności Epworth

Skala senności Epworth stosowana jest powszechnie w praktyce klinicznej przy ocenie zaburzeń snu oraz senności w ciągu dnia. Należy określić w skali 0-3, jakie jest prawdopodobieństwo, że zaśniesz w podanych niżej okolicznościach:

  • siedząc i czytając
  • oglądając telewizję
  • siedząc w miejscu publicznym (zebranie, kino)
  • podczas godzinnej, nieprzerwanej jazdy jako pasażer
  • po południu, leżąc
  • podczas rozmowy, siedząc
  • po bezalkoholowym obiedzie, siedząc
  • prowadząc samochód, podczas kilkuminutowego oczekiwania w korku

Punktacja:

0 — na pewno nie zasnę
1 — mało prawdopodobne, że zasnę
2 — prawdopodobnie zasnę
3 — prawie na pewno zasnę

Odczytywanie wyniku:

0-10 punktów — wynik prawidłowy
11-14 punktów — łagodna senność
15-18 punktów — umiarkowana senność
powyżej 18 punktów — ciężka senność, konieczność konsultacji lekarskiej

O kim mowa?



Dr Neil Stanley jest niezależnym ekspertem w dziedzinie snu, autorem ponad 40 artykułów naukowych i książki pt. „How to sleep well, it works!”. Badaniami nad snem zajmuje się od 37 lat. Karierę rozpoczynał w Zakładzie Neurobiologii Instytutu Medycyny Lotniczej RAF, następnie pracował w Pracowni Psychofarmakologii (HPRU) Uniwersytetu w Surrey. Należy do Europejskiego Towarzystwa Badań nad Snem, Amerykańskiej Akademii Medycyny Snu, Brytyjskiego Towarzystwa Snu oraz Europejskiego Towarzystwa Technologów Snu.

Artykuł powstał na podstawie wykładu pt. „Przeziębienie i jego wpływ na sen”, wygłoszonego przez dr. Neila Stanleya podczas Europejskiego Seminarium Vicks VapoRub w Groß-Gerau (30.09.-1.10.2019).

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze