MPiT o projekcie ustawy o zawodzie farmaceuty

Resort przedsiębiorczości i technologii nie szczędzi krytyki projektowi ustawy o zawodzie farmaceuty. Zdaniem sekretarza stanu - Marcina Ociepy - wątpliwości budzą zapisy uniezależniające pracę farmaceutów od właścicieli aptek, a także te uniemożliwiające łączenie wykonywania różnych zawodów medycznych.

Projekt ustawy o zawodzie farmaceuty budzi wiele kontrowersji, nie tylko na rynku, ale również w samym rządzie Prawa i Sprawiedliwości. W opinii Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii, przesłanej do Sekretarza Stałego Komitetu Rady Ministrów Mariusza Skowrońskiego, czytamy, że proponowany zapis art. 35 ust.1 musi ulec modyfikacji. Koronnym argumentem wskazanym przez wiceministra Mariusza Ociepę na poparcie swojej tezy jest pozbawienie pracodawcy możliwości wydawania podwładnemu aptekarzowi wiążących poleceń służbowych.

"Takie polecenia zatrudniony farmaceuta powinien wykonywać, jeśli są one zgodne z interesem pacjenta" - ocenił Marcin Ociepa.

Kto decyduje o godzinach pracy apteki?

Kolejnym punktem spornym, nie tylko na linii przedsiębiorcy - aptekarze, ale również MZ - MPiT, jest zapis dotyczący decydowania o skróceniu godzin pracy placówki aptecznej.

"Projektowany przepis art. 99b ust.2 Prawa farmaceutycznego uprawnia kierownika apteki do skrócenia godzin pracy apteki wbrew właścicielowi apteki, jeżeli w jego opinii podmiot prowadzący aptekę nie zapewnił oraz nie udokumentował wykonywania czynności w aptece przez farmaceutów i techników farmaceutycznych w liczbie odpowiadającej zakresowi działalności oraz dniom i godzinom pracy apteki. Powyższa regulacja stwarza pole do konfliktu między przedsiębiorcami a podporządkowanymi im kierownikami aptek. Skoro obowiązek odpowiedniego obsadzenia apteki ciąży na podmiocie prowadzącym aptekę, to do tego podmiotu powinno również należeć podjęcie decyzji o skróceniu godzin pracy placówki. W przypadku niezrealizowania przez podmiot powyższych obowiązków, o zamknięciu apteki powinna zdecydować Inspekcja Farmaceutyczna, a nie kierownik apteki" - ocenił wiceminister.

Ministerialne "tak" dla łączenia zawodów medycznych

Zaskakującą uwagą ze strony resortu przedsiębiorczości są również zastrzeżenia do art. 30 ust. 2, który formułuje zakaz jednoczesnego wykonywania przez aptekarza zawodu lekarza, lekarza dentysty, felczera, lekarza weterynarii, pielęgniarki i położnej.

"Zakaz wykonywania różnych rodzajów działalności zawodowej jest ograniczeniem swobód zagwarantowanych w art. 49 i 56 TFUE. Jego wprowadzenie jest możliwe, niemniej wymaga wykazania proporcjonalności oraz uzasadnienia względami nadrzędnego interesu publicznego (tymczasem uzasadnienie do projektu ich nie zawiera)" - ocenił Marcin Ociepa.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze