Zaburzenia mikroflory bakteryjnej u dziecka

Materiał partnera. Konsultacja merytoryczna: lekarz ginekolog Maksymilian Kurkowski – lekarz specjalista położnictwa i ginekologii

Bakterie są nam niezbędne do życia – takie oficjalne stanowisko zajęła medycyna już wiele lat temu. Co oznacza to w praktyce? Dostrzeżono wyraźny związek korzystnej mikroflory jelitowej z odpornością człowieka, przez co można ją porównać do płaszcza ochronnego, który szczególne znaczenie ma w przypadku dzieci. Zaburzenia w tym obszarze mogą bowiem prowadzić do podatności na infekcje, skłonności do alergii czy dolegliwości przewodu pokarmowego. Jak chronić przed nimi maluszki?

Mikrobiota w zgodzie z naturą

Bakterie powszechnie kojarzą nam się z chorobami. Okazuje się jednak, że w przewodzie pokarmowym człowieka żyje ok. 400–500 gatunków pożytecznych drobnoustrojów, które odgrywają kolosalne znaczenie dla organizmu. Chwilą ich zasiedlenia i początkiem rozwoju w jelitach jest poród, a następnie dostarczenie pierwszego pokarmu. To newralgiczny okres dla noworodka, gdy kształtuje się w nim nowy ekosystem drobnoustrojów o wielu złożonych funkcjach. Gdy maluszek przychodzi na świat w sposób naturalny, dostają się do niego bezpieczne szczepy bakterii z kanału rodnego matki (głównie Bifidobacterium i Lactobacillus), a także prebiotyki, czyli substancje intensyfikujące przyrost bakterii probiotycznych. Z kolei podczas pierwszego karmienia piersią, wraz z tzw. siarą do dziecka trafiają leukocyty (białe krwinki), które również wspierają rozwój korzystnych drobnoustrojów, a ponadto ułatwiają wydalanie smółki, czyli pierwszego stolca. Pokarm matki na dalszym etapie jest również nie do przecenienia. Dostarcza on bowiem naturalnych synbiotyków, co skutkuje szybkim przyrostem bakterii z rodzaju Bifidobacterium.

Kolonizacja na skróty

Cesarskie cięcie uniemożliwia kontakt noworodka z florą pochwy rodzicielki. Jego bezpośrednim otoczeniem po przyjściu na świat jest flora szpitalna czy pochodząca ze skóry (rodziców lub nawet personelu medycznego). Obecne w niej bakterie kolonizują przewód pokarmowy maluszka, przez co zaczynają dominować w nim takie szczepy, jak Staphylococcus, Corynebacterium, Propionibacterium i Clostridium. Ponadto obserwuje się obniżoną ilość beztlenowców, które przygotowują jelito do zasiedlenia przez pożyteczne bakterie beztlenowe. Cesarskie cięcie jako zabieg chirurgiczny opóźnia także podanie pierwszego pokarmu niemowlęciu. Najczęściej odbywa się ono już na sali pooperacyjnej, a nie bezpośrednio po przyjściu na świat dziecka. Czasem dochodzi też do ograniczonej bądź opóźnionej laktacji, gdyż takie hormony jak prolaktyna czy oksytocyna nie zdążyły rozwinąć swojego działania. Jednocześnie karmienie dziecka mlekiem zastępczym utrudnia kolonizację przewodu pokarmowego pożytecznymi bakteriami.

W zdrowym ciele zdrowa flora

Jakie może mieć to konsekwencje dla dziecka? Niestety bywają one poważne, a w dodatku mocno rozciągnięte w czasie. Mikrobiom wpływa na dojrzewanie i funkcjonowanie systemu immunologicznego. Upośledzona odporność nie będzie stanowiła wystarczającej linii obronnej dla bakterii, wirusów, grzybów, a także substancji kancerogennych. Dlatego częściej może dochodzić do infekcji i zakażeń, które mogą trwać dłużej i mieć bardziej poważne konsekwencje dla organizmu. Zachwianie równowagi mikroflory przewodu pokarmowego podwyższa ponadto ryzyko wystąpienia alergii (jak celiakia, AZS, astma i inne), chorób autoimmunologicznych (np. choroby Leśniowskiego-Crohna), a nawet cukrzycy w późniejszych latach życia dziecka. Bezpośrednim rezultatem nieprawidłowej kolonizacji mogą być natomiast częste biegunki, a w przyszłości chroniczne dolegliwości przewodu pokarmowego.

Wsparcie dla jelitowej linii obronnej

Nie zawsze mamy wpływ na to, jaką drogą przyjdzie na świat maluszek czy też jaki zapewnimy mu pierwszy pokarm. Mimo to możemy podjąć działania obronne, które korzystnie wpłyną na bakteryjne środowisko jelit pociechy. W tym celu warto jak najwcześniej sięgnąć po preparat apteczny, który jest dedykowany dzieciom urodzonym przez cesarskie cięcie – Coloflor cesario. Jest on jedynym tego typu środkiem, który uzupełnia przewód pokarmowy w szczepy bakteryjne typowe dla porodu naturalnego, a więc Lactobacillus i Bifidobacterium. Dodatkowo zawiera on w składzie oleje MCT, które poprawiają przyswajalność składników odżywczych. Specjalnie opracowany skład Coloflor cesario może odegrać istotną rolę w kształtowaniu fizjologii i nabłonka jelita, produkcji kwasu masłowego, obniżeniu pH przewodu pokarmowego, procesie trawienia laktozy czy w końcu w produkcji przeciwciał, które odpowiadają za odporność. Środek ma postać łatwych do aplikacji dziecku kropli, po które należy sięgnąć także każdorazowo po antybiotykoterapii. Przechowywanie preparatu w lodówce umożliwi przedłużenie żywotności zawartych w nim bakterii.

W przypadku starszych dzieci poprawę mikrobioty przyniesie także spożywanie kwaszonych produktów (jak jogurt, kefir, maślanka, ogórki czy kapusta kiszona), które warto łączyć z prebiotykami i węglowodanami złożonymi (np. kasze, pieczywo pełnoziarniste, ziemniaki, por, cebula i czosnek).

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze