Szczepienia w aptece? Według Waldemara Kraski nie nastąpi to prędko

Immunizacja pacjentów w aptece to jeden z kluczowych postulatów zawartych w rządowym dokumencie Polityka Lekowa Państwa przyjętym w 2018 roku. Jednak zdaniem wiceministra Waldemara Kraski "na chwilę obecną szczepienia ochronne powinny się odbywać nie w aptekach ogólnodostępnych, ale w punktach szczepień". Okazuje się zatem, że od słów do czynów długa droga.

Środowisko aptekarskie od kilku lat wskazuje, że placówki apteczne to w wielu krajach miejsce, gdzie pacjenci mają możliwość wykonania szczepień ochronnych m.in. przeciwko grypie. Tylko w ostatnich dwóch latach szczepienia przeciwko grypie wprowadzono do praktyki aptecznej we Francji oraz Niemczech. W Polsce temat "utknął" i nic nie wskazuje na to, żeby sytuacja mogła ulec zmianie.

Farmaceutom brakuje kwalifikacji?

"Na chwilę obecną  wykonywanie szczepień ochronnych powinno odbywać się w punktach szczepień, a nie w aptekach ogólnodostępnych. Z uwagi na ryzyko powikłań, każdy pacjent przed szczepieniem  jest dokładnie badany wraz z przeprowadzanym dokładnie wywiadem. Zakwalifikowanie  pacjenta do szczepienia odbywa się poprzez przeprowadzenie badania fizykalnego, do którego są  uprawnieni lekarze medycyny i pielęgniarki posiadające specjalizację w dziedzinie ochrony zdrowia"- podkreślił Waldemar Kraska w odpowiedzi na interpelację poselską Moniki Pawłowskiej (SLD).

Wiceminister podkreślił również, że uprawnienia do wykonywania szczepień wynikają z właściwego wykształcenia, ale przede wszystkim przygotowania praktycznego, które zdobywa się podczas kilkuletniej praktyki.

"Do prawidłowego wykonania iniekcji niezbędna jest praktyczna znajomość anatomii oraz umiejętność reagowania w przypadku wystąpienia wstrząsu anafilaktycznego. Biorąc pod uwagę konieczność postawienia diagnozy odnośnie stanu zdrowia pacjenta, jak też  wykonywania  iniekcji, która wymaga dokładnej oceny (badanie palpacyjne i kontrola wzrokowa) miejsca podanie iniekcji, należy stwierdzić, iż na chwilę obecną farmaceuci nie posiadają w tym zakresie wystarczającego przygotowania praktycznego"- wskazał wiceminister.

Jego zdaniem problemem jest również fakt, że pacjenci obarczeni są często wieloma chorobami współistniejącymi. Dlatego też koniecznym jest by w trakcie badania wykonywanego przed szczepieniem, osoba realizująca je miała dostęp do dokumentacji medycznej będącej ... w posiadaniu lekarza.Dodatkowo konieczne jest również prowadzenie szczegółowej dokumentacji szczepień w aptece. Dokumentacja ta powinna korelować z dokumentacją medyczną obecną w gabinetach lekarskich. 

"Na chwilę obecną jest to trudne do zrealizowania"- wskazał Waldemar Kraska.

W aptekach nie zaszczepisz się przeciwko grypie

Wiceminister zaznaczył jednocześnie, że pomimo poparcia dla popularyzacji szczepień, obecnie resort zdrowia nie przewiduje działań mających na celu rozszerzenie uprawnień przedstawicieli zawodów medycznych, tak aby farmaceuci mogli kwalifikować osoby doszczepień przeciwko grypie, a także by te ostatnie mogły być realizowane w aptekach przez "przeszkolonych w tym celu farmaceutów".

Jednocześnie Waldemar Kraska zapytany o dotychczas notowany poziom wyszczepialności przeciwko grypie wskazał, że szacunki Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny wskazują, że stan zaszczepienia przeciw grypie w sezonie 2019/2020 w całej populacji został określony na poziomie 4,12 proc.

Michał Byliniak, wiceprezes NRA, o szczepieniach w aptece

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze