"Puls Medycyny" 2020 nr 11 (400), s. 38.

Bezpieczeństwo lekowe to zapewnienie przez państwo dostępu do skutecznego leczenia

Bogna Cichowska-Duma, dyrektor generalny Infarmy

Bezpieczeństwo zdrowotne Polaków musi uwzględniać dwa aspekty: niezakłócony dostęp do leków generycznych i stałe poszerzanie tego katalogu o leki nowoczesne. To jedyne słuszne i odpowiedzialne podejście, jeżeli nie chcemy być skansenem Europy w zakresie stosowanej farmakoterapii. Każde zawężenie dostępu do terapii będzie się wiązało z negatywnymi konsekwencjami dla pacjentów i niekorzystnie odbijało na stanie zdrowia społeczeństwa. W szczególności bezpieczeństwo lekowe nie może opierać się jedynie na lekach starych, czyli generycznych.

Ekspert dla "Pulsu Farmacji"

+ zobacz wszystkie wpisy

Tagi

Opinie

Obecny kryzys, wynikający z pandemii COVID-19 wykazał podatność narodowych systemów na zerwanie globalnych łańcuchów dostaw. W ramach rynku europejskiego zamknięcie granic szybko przełożyło się na obniżenie zdolności produkcyjnych oraz na utrudnienia w dostawach części leków i środków medycznych.

Jednocześnie pandemia COVID-19 pokazała, że w walce z nowymi zagrożeniami zdrowotnymi musimy postawić na najnowszą wiedzę medyczną. Zasady sanitarne wprowadzone przez poszczególne kraje pozwoliły tylko na spowolnienie rozprzestrzeniania się choroby. Wciąż jednak wszyscy wypatrujemy szczepionki i leku, które pozwolą nam skutecznie zwalczyć wirusa SARS-CoV-2.

Dziś wiadomo, że ciągłość dostaw i zapewnienie dostępności najważniejszych leków dla pacjentów w Polsce zależy od zbudowania jednolitego łańcucha dostaw (w tym API) w ramach całej Unii Europejskiej. W tych warunkach kontynuowanie dyskusji na temat RTR i powiązywanie mechanizmu ewentualnych zachęt z preferencjami refundacyjnymi jest nieporozumieniem. Tym bardziej że przedstawiane w ostatnim czasie przez dyrektora Jana Filipa Staniłko z Ministerstwa Rozwoju zasady refundacyjnego trybu rozwojowego wskazują, że rozważana koncepcja wsparcia rodzimego przemysłu miałaby uszczuplić budżet na refundację leków. To całkowicie narusza umowę społeczną, zgodnie z którą składki odprowadzane przez obywateli do Narodowego Funduszu Zdrowia powinny być przeznaczane na zapewnienie dostępu do świadczeń medycznych.

Jak wiadomo, głównym problemem polskiego systemu ochrony zdrowia, spotęgowanym przez trwającą pandemię, jest głębokie niedofinansowanie. W tej sytuacji powinno się unikać wdrażania jakichkolwiek rozwiązań, które mogłyby odbić się niekorzystnie na dostępie do leczenia.

Dodatkowo należy mieć na uwadze, że decyzje podejmowane w ramach procesu redundancyjnego powinny być oparte na medycznych przesłankach zapewnienia pacjentom dostępu do leków skutecznych i bezpiecznych, nie zaś na ocenie aktywności ekonomicznej firm, które te produkują.

Dlatego na gruncie polskim zasadne jest wzmocnienie mechanizmów wspierania rozwoju branży farmaceutycznej w ramach sprawdzonych i skutecznych instrumentów, będących w dyspozycji ministra rozwoju oraz ministra finansów, a tym samym odejście od koncepcji przyznawania przedsiębiorcom preferencji w procesie refundacyjnym w zamian za ich aktywność inwestycyjną.

Doświadczenia wyniesione z pandemii COVID-19 potwierdzają, że bezpieczeństwo lekowe Polaków może być zwiększone jedynie poprzez aktywny udział Polski w wypracowaniu europejskich rozwiązań, uwzględniających potencjał badawczo-naukowy, zdolności produkcyjne każdego z krajów członkowskich oraz usprawnienie wewnątrzwspólnotowych łańcuchów dostaw leków i API. Dlatego z nadzieją obserwujemy trwające od kilkunastu tygodni prace Komisji Europejskiej nad stworzeniem pierwszej w historii Strategii Farmaceutycznej dla Europy.

Liczymy na aktywne włączenie się polskiego rządu w wypracowanie założeń Strategii Farmaceutycznej Unii Europejskiej, która ma szansę przynieść Polsce i Polakom szereg korzyści. Jest to tym bardziej istotne, że nasz kraj pozostaje państwem członkowskim UE o jednym z najniższych wydatków publicznych na ochronę zdrowia, co sprawia, że Polacy mają wciąż mniejszy dostęp do leczenia najnowocześniejszymi terapiami niż chorzy w innych krajach europejskich. Dodatkowo owa strategia farmaceutyczna ma szansę wpłynąć na bardziej sprawiedliwy dostęp pacjentów do innowacyjnych metod leczenia i szczepionek, a także być główną siłą napędową ożywienia gospodarczego całej Unii.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Model refundacyjny trzeba skorygować o element bezpieczeństwa lekowego kraju [RELACJA z debaty "Polityka lekowa"] 

Krzysztof Kopeć: O bezpieczeństwo lekowe musimy dbać tak samo, jak o militarne czy energetyczne [OPINIA]

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze