"Puls Medycyny" 2020 nr 12 (401), s. 22.

Niewykluczone, że grypa może utorować drogę do zakażenia koronawirusem

Rozmawiała Katarzyna Matusewicz

„Z badań wynika, że regularne szczepienie przeciwko grypie zmniejsza zapadalność również na inne infekcje dróg oddechowych, a jeżeli już do nich dojdzie, to objawy są zwykle łagodniejsze” — mówi prof. dr hab. n. med. Adam Antczak.

Jak dobierany jest skład szczepionek przeciwko grypie na dany sezon?

Jest on co roku ustalany przez Światową Organizację Zdrowia (WHO). Wcześniej — drogą złożonych procedur z wykorzystaniem zaawansowanych modeli matematycznych — typowane są cztery szczepy wirusa (dwa typu A i dwa typu B), które będą z największym prawdopodobieństwem dominować w kolejnym sezonie. Komunikat na temat składu szczepionki dla półkuli północnej wydawany jest zwykle w drugiej połowie lutego, a dla półkuli południowej — w drugiej połowie września. Tak więc producenci szczepionek nie tworzą własnego ich składu, ale podporządkowują się wytycznym WHO.

Jaka jest ich skuteczność?

Pod tym pojęciem kryją się dwa różne znaczenia. Po pierwsze: czy dana szczepionka jest immunogenna, czyli czy po zaszczepieniu uzyskiwane są odpowiednie miana przeciwciał, czy dochodzi do serokonwersji i seroprotekcji oraz odpowiedniego wzrostu geometrycznej średniej stężenia przeciwciał (GMC). Tego typu skuteczność w przypadku szczepionek przeciwko grypie jest bardzo wysoka. U ludzi młodych i zdrowych wynosi ona prawie 100 proc. Oznacza to, że niemal wszyscy otrzymujący szczepionkę wytwarzają odpowiednie miana przeciwciał, a więc są chronieni przed wirusami grypy, których antygeny są w niej zawarte. Trochę gorzej reagują osoby starsze, co jest naturalne, bo z wiekiem spada produkcja przeciwciał. W związku z tym tylko 60-70 proc. seniorów po szczepieniu wyprodukuje odpowiednie miana przeciwciał. Trwają badania nad szczepionkami dla osób starszych, które będą zawierały 4-krotnie większą ilość antygenu, co może spowodować pełniejszą odpowiedź immunologiczną.

Drugi aspekt skuteczności dotyczy tego, czy szczepionka jest „trafiona”, a więc czy szczepy, które w niej zawarto, odpowiadają tym, które krążą w danym sezonie w środowisku. Obecnie są produkowane szczepionki czterowalentne, zawierające antygeny czterech różnych wirusów, dlatego ich skuteczność jest dość wysoka. W przeszłości bywało rożnie. Historia szczepień przeciwko grypie zaczęła się ok. 90 lat temu. Pierwsze szczepionki były monowalentne, a więc działały przeciwko jednemu szczepowi wirusa. W latach 50. XX w. pojawiły się szczepionki dwuwalentne, a w latach 70. — trzywalentne. Szczepionki czterowalentne produkowane są od 5 lat. Oczywiście, jeżeli zaatakuje nas inny typ wirusa niż ten zawarty w szczepionce, to w rezultacie okaże się ona nieskuteczna. Warto jednak pamiętać, że szczepienie przeciwko grypie zawsze daje nieco szerszą odporność, dzięki czemu może np. osłabiać objawy w przypadku zachorowania po zakażeniu innym szczepem wirusa.

Czy w związku z tym osoby, które zaszczepią się przeciwko grypie, mogą być bardziej chronione przed zakażeniem koronawirusem w okresie jesienno-zimowym, gdy spodziewana jest nowa fala epidemii?

Nie ma żadnych badań potwierdzających, że szczepionka przeciwko grypie chroni przed zachorowaniem na COVID-19. Faktem jest jednak, że regularne szczepienie przeciwko grypie zmniejsza zapadalność również na inne infekcje dróg oddechowych, a jeżeli już do nich dojdzie, to objawy są zwykle łagodniejsze. Nie wiadomo, czy to działanie nieswoiste potwierdzi się w przypadku koronawirusa.

A czy zakażenie grypą może zwiększać ryzyko zachorowania na COVID-19?

Teoretycznie tak. Zakażenie wirusem grypy działa bowiem silnie immunosupresyjnie, m.in. upośledza funkcjonowanie fagocytów, odpowiedzialnych za niszczenie drobnoustrojów. Stąd po grypie często występują powikłania w postaci zapalenia płuc wywołanego przez bakterie. Wiele osób, zwłaszcza w środowiskach nastawionych sceptycznie wobec szczepień, sądzi, że to szczepionka zmniejsza naturalną odporność, a choroba ją wzmacnia, podczas gdy w rzeczywistości jest dokładnie na odwrót. Tak więc nie jest wykluczone, że grypa może utorować drogę do zakażenia koronawirusem.

Szczepienia przeciwko grypie są szczególnie zalecane w grupach ryzyka, czyli u dzieci, seniorów, kobiet w ciąży, osób obciążonych chorobami przewlekłymi i z obniżoną odpornością, pracowników służby zdrowia…

Tak, jednak wyszczepialność w Polsce jest na bardzo niskim poziomie — obejmuje nieco ponad 4 proc. populacji ogólnej. Najczęściej ze szczepień przeciwko grypie korzystają osoby po 65. roku życia — ponad 14 proc. To jednak i tak niewiele, bo w tej grupie wiekowej odsetek ten — zgodnie z wytycznymi WHO — powinien sięgać 80 proc. Jeszcze gorzej jest ze szczepieniami wśród dzieci. Opiekunowie dzieci do 5. roku życia decydują o ich zaszczepieniu w mniej niż 1 proc. przypadków! Tymczasem w tej grupie ryzyko ciężkiego zakażenia jest bardzo wysokie. Podobnie jak u osób z chorobami przewlekłymi.

Pojęcie współchorobowości, które przed erą COVID-19 praktycznie nie istniało w sferze publicznej, teraz zaczyna być zauważane i lepiej rozumiane. Do ciężkiego przebiegu chorób wirusowych, w tym grypy i COVID-19, predysponują: choroby układu oddechowego (np. POChP, astma, rozstrzenie oskrzeli, idiopatyczne włóknienie płuc), niewydolność serca, cukrzyca, nowotwory… A pamiętajmy, że chorób współistniejących u jednego pacjenta może być kilka. Im więcej współchorobowości u danej osoby, tym ryzyko ciężkiego przebiegu zakażenia jest wyższe.

Jakie są przeciwwskazania do szczepienia przeciwko grypie?

W przypadku szczepionek inaktywowanych w zasadzie tylko dwa: gorączka powyżej 38 stopni C (mierzona w dole pachowym) oraz zespół Guillaina-Barrégo przebyty w ciągu ostatnich 6 miesięcy. W przypadku szczepionek żywych (zawierających atenuowane, czyli osłabione wirusy) przeciwwskazaniem jest każda infekcja. W Polsce mamy w tym roku jedną żywą szczepionkę donosową, w której antygenami są atenuowane wirusy grypy wielokrotnie pasażowane w ten sposób, aby namnażały się tylko w niższej temperaturze (ok. 35 stopni C), co powoduje, że replikują się w jamie nosowej, a nie w płucach. Warto przy tym podkreślić, że najszerszym wskazaniem do szczepienia przeciwko grypie jest brak przeciwwskazań.

Od jakiego wieku można szczepić dzieci?

Tradycyjną szczepionką inaktywowaną, podawaną w dwóch dawkach w odstępie miesiąca, można zaszczepić dziecko od 6. miesiąca życia, a szczepionką żywą donosową — zgodnie z rejestracją — od 3. do 18. roku życia.

Ma znaczenie wybór konkretnej szczepionki?

W zasadzie nie, ponieważ skład i ilość antygenów we wszystkich szczepionkach są praktycznie takie same. Różnią się one kwestiami technologicznymi oraz sposobem podania. W tym roku mamy trzy szczepionki podawane domięśniowo lub podskórnie oraz jedną donosową, która jest dedykowana przede wszystkim dzieciom. Poza tym istnieją szczepionki rekombinowane, które nie zawierają białka jaja kurzego, co może mieć znaczenie dla alergików, jednak w Polsce nie są one dostępne.

Jakich działań niepożądanych można się spodziewać po szczepieniu?

Szczepionki są bardzo bezpieczne, chociaż oczywiście — jak każdy lek — mogą wywołać skutki uboczne. Są to tzw. niepożądane odczyny poszczepienne (NOP), które mogą wystąpić w ciągu 4 miesięcy od podania szczepionki. Najczęściej występuje ból, zaczerwienienie i obrzęk w miejscu wstrzyknięcia. Poza tym może pojawić się podwyższona temperatura ciała czy uczucie rozbicia. Są to objawy, które świadczą o tym, że układ odpornościowy podjął walkę z potencjalnym wrogiem i w żadnym wypadku nie powinny one zniechęcać do szczepień.
Silne, zagrażające życiu odczyny występują niezwykle rzadko. Anafilaksja, czyli silna reakcja alergiczna, występuje u jednego na 1 310 000 pacjentów zaszczepionych przeciwko grypie. Jest to związane przede wszystkim z obecnością w tradycyjnych szczepionkach białek jaja kurzego. W przypadku osób, które wiedzą, że są uczulone, można pomyśleć o sprowadzeniu szczepionki rekombinowanej, która nie zawiera składników uczulających.

Kiedy najlepiej się zaszczepić?

Zaszczepić można się zawsze, oczywiście pod warunkiem, że na rynku są dostępne szczepionki. Zwykle jest to okres od września do kwietnia. Optymalnie byłoby zaszczepić się w listopadzie lub grudniu, ponieważ wówczas najsilniejsza odpowiedź immunologiczna trafia w najwyższy sezon grypowy. Maksymalne stężenie przeciwciał osiągane jest po miesiącu od podania szczepionki, utrzymuje się przez 30-60 dni, a następnie z każdym miesiącem spada o ok. 10 proc.

Kto może w tym roku liczyć na refundację szczepień przeciwko grypie?

Od 1 września mają zapewnioną 50-procentową refundację szczepień przeciwko grypie: dzieci od 3. do 5. roku życia (szczepionka donosowa), osoby od 18. do 64. roku życia mające choroby przewlekłe, które zwiększają ryzyko ciężkiego przebiegu grypy, a także wszystkie osoby po 65. roku życia. Bezpłatnie ze szczepionki mogą skorzystać seniorzy 75+. To duży krok naprzód, ponieważ dotychczas byliśmy w grupie ostatnich krajów europejskich, które nie refundowały szczepień przeciwko grypie.

Jakie są przewidywania dotyczące dostępności szczepionek w tym sezonie? W poprzednim sezonie były z tym problemy.

Rzeczywiście, w poprzednim sezonie pojawiały się chwilowe problemy z dystrybucją, ale w rezultacie szczepionek wystarczyło dla wszystkich chętnych. Nie wiemy, czy w tym roku tak będzie, ponieważ już teraz zainteresowanie nimi jest niemal o 100 proc. wyższe niż rok wcześniej. Radziłbym wszystkim zaszczepić się w miarę wcześnie, ponieważ popyt na szczepionki wzrósł i z pewnością będą one na całym świecie reglamentowane.

Czy po przyjęciu szczepionki we wrześniu można powtórzyć szczepienie po kilku miesiącach, by lepiej przygotować się na szczyt zachorowań na grypę, który przypada zwykle w lutym i marcu?

Rejestracja tego nie przewiduje. Wyjątek stanowią dzieci, u których szczepionka powinna być powtórzona po miesiącu od podania pierwszej dawki. Ponowne szczepienie w tym samym sezonie to z punktu widzenia medycznego tzw. działanie off-label, czyli niezgodne z charakterystyką produktu leczniczego (chpl), jednak doszczepiając się, możemy jedynie „podbić” miano przeciwciał. Na rynku jest wiele szczepionek, w przypadku których doszczepienie (tzw. booster) jest wręcz zalecane.

O kim mowa
Prof. dr hab. n. med. Adam Antczak jest specjalistą w dziedzinie chorób wewnętrznych i chorób płuc, kierownikiem Kliniki Pulmonologii Ogólnej i Onkologicznej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, przewodniczącym Rady Naukowej Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy.

Skład szczepionki przeciw grypie w sezonie 2020/2021

Wirus grypy charakteryzuje się dużą zmiennością, dlatego co roku naukowcy opracowują szczepionki o zaktualizowanym składzie. W tym sezonie epidemiologicznym — zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) — powinny one zawierać antygeny następujących szczepów:

  • A/Guangdong-Maonan/SWL1536/2019 (H1N1)pdm09
  • A/Hong Kong/2671/2019 (H3N2)
  • B/Washington/02/2019 (linia Victoria)
  • B/Phuket/3073/2013 (linia Yamagata)


Szczepionki dostępne w Polsce w sezonie 2020/2021:

Influvac Tetra — szczepionka inaktywowana, podjednostkowa III generacji, zawierająca oczyszczone antygeny powierzchniowe 4 wirusów grypy. W procesie jej wytwarzania stosowane są dodatkowe etapy oczyszczania (w stosunku do etapów procesu wytwarzania szczepionki typu rozszczepiony wirion). Produkt końcowy szczepionki zawiera dwa białka: hemaglutyninę (HA) i neuraminidazę (NA) o zachowanych właściwościach antygenowych. Szczepionka przygotowana w postaci zawiesiny do wstrzykiwań domięśniowo lub podskórnie (dawka 0,5 ml).

Vaxigrip Tetra — szczepionka inaktywowana II generacji, zawierająca jako antygeny rozszczepiony wirion uzyskany z 4 wirusów grypy. W trakcie jej przygotowania wirusy są rozbijane i oczyszczane w celu usunięcia białek pochodzenia nie wirusowego. Występuje w postaci zawiesiny do wstrzykiwań domięśniowo lub podskórnie w dawce 0,5 ml.

Fluarix Tetra — szczepionka przeciw grypie inaktywowana II generacji, zawierająca jako antygeny rozszczepiony wirion uzyskany z 4 wirusów grypy. Wirusy wchodzące w jej skład są rozbijane i oczyszczane w celu usunięcia białek pochodzenia nie wirusowego. Przygotowana w postaci zawiesiny do wstrzykiwań domięśniowo lub podskórnie w dawce 0,5 ml.  

Fluenz Tetra — szczepionka żywa. Antygenami są atenuowane wirusy grypy wielokrotnie pasażowane w ten sposób, aby rozmnażały się tylko w niższej temperaturze (cold-adapted), co powoduje, że replikują się w jamie nosowej, a nie w płucach. Przygotowana do podawania donosowo w dawce 0,2 ml — po 0,1 ml do każdej dziurki nosa.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze